Zmarły prezydent Wenezueli doprowadził nawet do zamknięcia wystawy, która odwiedziła Caracas, a na której pokazywano 36 zabalsamowanych ciał. Tymczasem jego samego spotkał teraz taki sam los. Zabalsamowany, włożony do kryształowej skrzynki, będzie oglądany jako eksponat w Muzeum Rewolucji.
Zamiast chrześcijańskiego pochówku, zrobiono polityczny show, nazywając go nabożeństwem ekumenicznym, na którym promował się kandydat na nowego prezydenta Wenezueli Nikolas Maduro.
W 2009 r., Chavez nazwał barbarzyństwem wystawę Bodies Revealed. - To jest czymś strasznym pokazywać szczątki ludzkie. To jest śmianie się nam w nos. To jest oznaka niesamowitego moralnego rozkładu, który dokonuje się na świecie. My przecież staramy przeciwstawić się temu. Chcemy wprowadzić zmiany, rewolucję w myśleniu. To jest coś makabrycznego. Jeździć po świecie z ciałami ludzkimi, którym wstrzyknięto jakieś płyny. To są przecież ludzkie ciała. Przywieziono je do naszego kraju i wystawiono na widok publiczny. Ludzie płacą za to żeby wejść i zobaczyć zabalsamowane ludzkie zwłoki - powiedział Hugo Chavez przed 4 laty, w trakcie swojego coniedzielnego programu w telewizji, „Halo! Prezydencie!”. – Do kogo należą te zwłoki? Nie zostały pochowane. Podróżują po świecie - mówił.
Wystawa Bodies Revealed, z polecenia Chaveza, została zamknięta pod pretekstem niedopełnienia formalności sanitarnych. Odwiedziła ona kilkadziesiąt krajów świata. W trakcie ekspozycji w Caracas znajdowało się na niej 36 zabalsamowanych ludzkich zwłok i 219 organów.
Do Wenezueli wystawa została sprowadzona przez firmę Evenpro. Sprawę przekazano do prokuratury. Okazało się jednak, że z Evenpro w sprowadzeniu tej wystawy współpracował syn... Nikolasa Maduro! Tak wiec dochodzenie zaległo gdzieś w czeluściach prokuratorskich biurek, lub jak to się potocznie mówi - ukręcono mu łeb.
Jak na ironie losu, to właśnie z ust Nikolasa Maduro świat usłyszał, że Hugo Chavez nie będzie pochowany: „Przygotowujemy ciało do zabalsamowania. Aby zostało z nami w kryształowej trumnie. Naród będzie mógł go oglądać w Muzeum Rewolucji po wsze czasy”- powiedział Maduro.
Nie wiadomo tylko czy proces balsamowania zostanie zlecony firmie Evenpro.
Justyna Zun-Dalloul, korespondencja z Caracas
JW
