– Prokurator zadecydował o umorzeniu postępowania w wątkach dotyczących publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa lub pochwalania go, propagowania totalitarnego ustroju państwa oraz publicznego znieważania grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej – powiedziała prokurator Agnieszka Muł, odnosząc się do pytania, czy strona internetowa Lewica Bez Cenzury będzie ścigana za promowanie totalitaryzmu.
Strona prowadzona przez Michała Nowickiego, syna Wandy Nowickiej, szefowej Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, przyjęła za swojego patrona komunistycznego zbrodniarza Feliksa Dzierżyńskiego. Na witrynie można było przeczytać teksty podżegające do przemocy wobec księży, przedsiębiorców i żołnierzy polskiej misji w Afganistanie. "Sami wykończymy polską burżuazję i jej łańcuchowe psy" - pisał Nowicki. Obecnie strona nie funkcjonuje.
Według prokurator "nie stwierdzono znamion przestępstwa". - Bardzo dziwna decyzja prokuratury. W działaniach LBC granica wolności słowa została znacznie przekroczona – uważa prof. Ryszard Terlecki, historyk UJ i poseł PiS.
sks/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

