Dwanaście pereł lśniących wokół miejsca, gdzie przechowywane są fragmenty Krzyża świętego – to efekt renowacji, dzięki której najcenniejszy z eksponatów watykańskiej kolekcji odzyskał swój dawny blask.

40-centymetrowy, wykonany ze złota i wysadzany diamentami relikwiarz to podarunek bizantyjskiego cesarza Justyniana II dla mieszkańców Wiecznego Miasta. Upamiętnia to łaciński napis: - Drzewem, którym Chrystus pokonał wroga człowieka, Justynian ofiaruje pomoc Rzymowi a jego żona ofiaruje ozdoby".

Dzięki renowacji udało się teraz usunąć z niego nie tylko zniszczenia spowodowane oddziaływaniem dymów ze świec woskowych przez blisko tysiąc pięćset lat. Przede wszystkim trzeba było naprawić efekty ostatniej renowacji z XIX wieku, bo wprowadzone wtedy "poprawki" oddaliły wygląd relikwiarza od oryginału.

Crux Vaticana to - według ekspertów najstarszy z relikwiarzy zawierających fragmenty Krzyża świętego. Choć takie relikwie znajdują się także w innych miastach świata, m.in. w paryskiej katedrze Notre Dame i rzymskiej bazylice Świętego Krzyża – to jednak dzieło sztuki z VI wieku nie ma sobie równych.

AJ/Msnbc.msn.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »