– Nie ma żadnych podstaw do stwierdzeń ani nawet dwuznacznych sugestii, że papież wiedział o poglądach głoszonych przez bpa Williamsona – stwierdził w środę rzecznik Stolicy Apostolskiej na spotkaniu z dziennikarzami komentując dokument wyemitowany tego samego dnia w szwedzkiej telewizji SVT.
Jezuita przytoczył również fragment oświadczenia Stolicy Apostolskiej z 4 lutego b.r., które jednoznacznie zaprzecza temu, że Benedykt XVI był świadomy tego co na temat holokaustu mówił bp Williamson. Podkreślił też, że Watykan natychmiast odciął się od poglądów antysemickich, w tym negowania holokaustu stwierdzając, że nie ma na nie miejsca w Kościele katolickim.
O. Lombardi zaznaczył, że nie rozumie powodu dla którego szwedzka telewizja próbuje roztrząsać ten temat. Przypomina, że sprawę zakończył list papieża z 10 marca skierowany do biskupów. Ujawnił przy okazji tresć tego listu. - Zdjęcie ekskomuniki jaką zaciągnęli na siebie czterej biskupi, w tym bp Williamson było gestem poparcia jedności w Kościele. Oskarżenia o brak szacunku do narodu żydowskiego są bezpodstawne. Benedykt XVI przyznał, że zawiodła komunikacja w Watykanie – tłumaczy.
Watykan zapowiedział niedawno, że w połowie października, w trosce o jedność Kościoła wznowi rozmowy z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X.
MM/Zenit.org/CNA
Zobacz także:
Lefebryści przepraszają za bpa Williamsona
Bp Williamson jest zagadką dla kard. Hoyosa
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

