– Dziś internet dopomina się o coraz większą integrację przekazu drukowanego, dźwiękowego i wizyjnego. Stawia wyzwanie poszerzenia i pogłębienia współpracy mediów pozostających w służbie Stolicy Apostolskiej - powiedział papież Benedykt XVI 18 grudnia podczas spotkania z pracownikami Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego (CTV). Ojciec Święty podkreślił znaczenie współpracy z mediami nie tylko katolickimi, ale i komercyjnymi. Zachęcił też do obecności w sieci internetowej, by przesłanie chrześcijańskie mogło docierać do młodych.

 

Kierujący CTV o. Federico Lombardi SJ, witając Papieża mówił, że podlegający mu zespół co roku realizuje ok. 230 transmisji bezpośrednich i archiwizuje 2 tys. godzin nagrań. Korzystają z nich media katolickie, publiczne i komercyjne telewizje na całym świecie. Być może niedługo wszystkie te zasoby znajdą się w internecie. Czy jednak Watykan zadomowi sie w sieci?

 

- Nie ma alternatywy - mówi portalowi Fronda.pl dr Jerzy Surma z warszawskiej SGH, zajmujący się informatycznymi systemami analitycznymi w zarządzaniu. - W obecnej sytuacji rozwój na przykład Google idzie w trzech kierunkach: mobilnego marketingu, interaktywnej reklamy i rozwoju komunikacji. Jeśli Watykan się na to otworzy, to bardzo dobrze. Kiedy środowiska uznawane za reakcyjne, nawet zacofane robią takie rzeczy, to wszyscy otwierają oczy ze zdumienia. I to jest szansa na wyjście do ludzi, którzy z różnych przyczyn zapomnieli o nauce Kościoła - mówi Jerzy Surma. Jego zdaniem wśród odbiorców mediów właśnie dokonuje się pokoleniowa zmiana. - Na rynek wchodzi nowe pokolenie urodzonych w latach 80. i 90. Wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych 15 lat rynek mediów to będzie Internet. Radio, telewizja będą wymierały, to samo czeka papierową prasę. Rola 'klasycznych' mediów będzie w szybkim tempie malała - podsumowuje Surma.

 

Spotkanie w Watykanie odbyło się z okazji 25 rocznicy powstania ośrodka, który zajmuje się filmowaniem papieskich uroczystości, produkcją materiałów dokumentalnych i dostarczaniem ich dla innych stacji. Nie jest jednak telewizją, bo nie nadaje własnego programu. Powołał go do istnienia w 1983 r. Jan Paweł II.

 

AJ/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »