Adwokat Jeffrey Lena, który reprezentuje Stolicę Apostolską przed sądem w Kentucky twierdzi, że pozew błędnie zakłada, że biskupi są pracownikami Watykanu. Uważa on, że świecki sąd nie powinien  zajmować stanowiska w sprawach doktrynalnych Kościoła katolickiego, które leżą u podstaw kompetencji Biskupów. Natomiast adwokat powoda uważa, że dokument  Crimen Sollicitationis z 1962 roku to „dymiący pistolet” , który pomaga w konspiracji i zmowie milczenia na temat wykorzystywania dzieci przez księży katolickich.

Lena odpowiada, że dokument ten nie nakazywał milczenia w sprawie skandali pedofilskich a prawo kanoniczne nigdy nie broniło katolikom zgłaszania takich przypadków władzom świeckim. Co więce,j utrzymuje on, że władze archidiecezji Louisville nie zdawali sobie sprawy z istnienia tego dokumentu.

Watykan w krótkim oświadczeniu oznajmił, że Stolica Apostolska jako niepodległe państwo jest chronione międzynarodowym prawem, które ogranicza możliwość sądzenia go w amerykańskich sądach.

 

Ł.A/catholicculture.org

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »