Oświadczenie Sekretariatu Stanu szeroką komentują włoskie dzienniki. Kilka dni temu powtarzały informacje, z których rysował się obraz Watykanu jako miejsca politycznych intryg. O zamach na karierę dziennikarską byłego szefa "Avvenire" wprost oskarżeni zostali sekretarz stanu Tarcisio Bertone i redaktor naczelny "L'Osservatore Romano" Giovanni Maria Vian.

Sprawa nie jest prosta ani oczywista. Informowaliśmy, że we wrześniu u.r. "Il Giornale" opublikował materiały oskarżające Boffo o molestowanie seksualne. Dzienniku ujawnił, że miał za to wyrok. Sprawa wywołała duże zainteresowanie. Jej efektem była dymisja szefa dziennika związanego z Episkopatem.

Vittorio Feltri, szef "Il Giornale" (dziennika należącego do brata premiera Silvio Berlusconiego), który opublikował artykuł oskarżający Boffo, ujawnił że materiały dowodowe przekazała mu "osobistość z Watykanu". "Papież się zdenerwował i powiedział basta" – opisuje teraz gazeta oświadczenie Sekretariatu Stanu.

- Watykan atakuje – wtóruje jej lewicowa "La Repubblica". Powodem rzekomego zdenerwowania papieża, miało być przedstawianie go przez media jako człowieka bez pojęcia, co się dzieje na jego własnym podwórku.

Te domysły zdecydowanie ucina na łamach "Corriere della sera" watykanista Luigi Accattoli. Chociaż jego gazeta również powtarzała informacje o "niedoinformowaniu Ojca Świętego". - Nie jest możliwe to, aby papież otrzymywał niepełne, okrojone informacje i miał ograniczony dostęp do prasy. Jest jednym z najbardziej bystrych ludzi. Wiem z własnej obserwacji, że osobiście czyta gazety – stwierdził Accattoli.

"Benedykt XVI, który zawsze był informowany, potępia te niesprawiedliwe i obelżywe ataki, zapewnia raz jeszcze o całkowitym zaufaniu do swoich współpracowników i prosi, by ci, którym naprawdę leży na sercu dobro Kościoła ,działali przy użyciu wszelkich środków na rzecz zwycięstwa prawdy i sprawiedliwości" - oświadcza Watykan.

 

mm/Corrieredellasera.it/CNA/Chiesa.it/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »