Po wstąpieniu biskupa koadiutora diecezji Baoding do uznanej przez chińskie władze organizacji pojawiła się pogłoska, iż za tą decyzją stoi Watykan i jego próba zbliżenia z Chińską Republiką Ludową. - Kongregacja ds. Ewangelizacji Narodów prostuje te insynuacje, które są pozbawione jakichkolwiek podstaw – napisała w swoim oświadczeniu przedstawiciele urzędu.
Dla katolickich hierarchów w Chinach wstąpienie do "Stowarzyszenia Patriotycznego" jest często jedyną możliwością do dalszego pełnienia swej funkcji. Nie uznawani przez władze państwowe są wtrącani do więzień – sam bp An Shuxin przesiedział w nich dziesięć lat. Kapłan pełni funkcję biskup koadiutora, gdyż sprawujący opiekę nad diecezją Baoding bp James Su Zhimin prawdopodobnie znajduje się w więzieniu – oficjalnie zaginął.
sks/Zenit.org
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

