Ustawy o przeciwdziałaniu dyskryminacji i mowie nienawiści, jaką przygotowują posłowie Ruchu Palikota i SLD, a wspierają ich politycy PO, jeszcze nie ma, ale już otrzymujemy listy z pogróżkami, których autorzy przekonują nas, że już niebawem przyjdzie na nas czas, i że odpowiemy za nasze działania. Niektóre z nich poza groźbami zawierają także rozważania teologiczne, które są tak zabawne, że aż trudno odmówić naszym czytelnikom ich lektury. I dlatego poniżej publikujemy list, jaki otrzymaliśmy w ostatnich dniach.
„W imieniu wszystkich Polaków żądamy zaprzestania rozpowszechniania karygodnej propagandy homofobicznej na portalu Fronda. Wasze artykuły są przepełnione sprzecznyą z ideą chrześcijaństwa nienawiścią, dyskryminacją, manipulacją zdobyczami współczesnej nauki i skutkują spotęgowaniem niechęci do homoseksualności wśród osób o mniej obeznanych ze współczesną wiedzą.
Zachęcamy do zapoznania się z nowym kanonem chrześcijaństwa tworzonym przez Ojca Świętego Franciszka, wg którego to orędzie miłości powinno dominować w ewangelizacji, a nie szerzenie nienawiści.
"Kim jesteście, by oceniać osoby nieheteronormatywne?"
Wkrótce w Polsce większością głosów wprowadzona zostanie nowelizacja ustawy antydyskryminacyjnej. Wasze artykuły tchną nienawiścią i dyskryminacją. Nie odróżniacie pederastii od homoseksualności. Autorzy tego typu tekstów będa pociągani do odpowiedzialności”
Ten tekst jest oczywiście dość zabawny, ale pokazuje, w jakim kierunku idzie debata publiczna.
TPT
