Były szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski jest przekonany, że dalekowzrocznym celem polityki Władimira Putina jest odzyskanie dla Rosji statusu światowej potęgi, jaki kiedyś przysługiwał totalitarnemu Związkowi Radzieckiemu.
„Putin płakał nad upadkiem Związku Radzieckiego i teraz chce to odwrócić” – stwierdził na antenie radiowej Trójki Waszczykowski. Jego zdaniem uzyskanie pełnej kontroli nad Białorusią, ingerencja w sytuację wewnętrzną Kazachstanu oraz teraz straszenie inwazją zbrojną na Ukrainę – to tylko kolejne etapy realizacji wspomnianego długoterminowego neoimperialnego celu Putina.
„Putin chce wyeliminować Ukrainę z drogi na Zachód, bo jemu nie odpowiada to, że dobrze prosperująca w przyszłości Ukraina w objęciach Zachodu może stanowić alternatywę gospodarczą dla Rosjan żyjących pod jego dominacją” – tłumaczył Witold Waszczykowski.
Były minister spraw zagranicznych uważa, że rosyjski przywódca nie poszukuje dyplomatycznego rozwiązania obecnej kryzysowej sytuacji wokół Ukrainy, lecz „czeka na okup”. Putin, zdaniem Waszczykowskiego, sformułował bardzo daleko idące żądania i czeka, aż przynajmniej część z nich zostanie spełniona.
ren/Polskie Radio Program 3
