Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział dzisiaj, że zrzeka się mandatu do Parlamentu Europejskiego. Jak zaznaczył, w Polsce może realizować program Prawa i Sprawiedliwości jako minister spraw zagranicznych.
Waszczykowski, pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy przyjmie mandat europosła i pojedzie do Brukseli, powiedział: "Nie, nie jadę. Nie jako europoseł (...) już się zdecydowałem, zrzekam się (mandatu)".
- Ja też uważam, że byłem współtwórcą programu PiS w kwestiach międzynarodowych, na lipcowej konwencji w Katowicach przyjęto cały mój rozdział dot. polityki zagranicznej, więc jeśli chciałbym ją realizować, to nie jako europoseł, ale jako minister spraw zagranicznych - mówił w wywiadzie dla PAP.
Waszczykowski mówił wcześniej, że dopóki ma w tej kwestii wybór, woli pozostać na piastowanym przez siebie obecnie stanowisku. Podkreślał również, że praca dla Polski, razem z polskim rządem i prezydentem jest dla niego zaszczytem.
kad/onet.pl
Waszczykowski, pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy przyjmie mandat europosła i pojedzie do Brukseli, powiedział: "Nie, nie jadę. Nie jako europoseł (...) już się zdecydowałem, zrzekam się (mandatu)".
- Ja też uważam, że byłem współtwórcą programu PiS w kwestiach międzynarodowych, na lipcowej konwencji w Katowicach przyjęto cały mój rozdział dot. polityki zagranicznej, więc jeśli chciałbym ją realizować, to nie jako europoseł, ale jako minister spraw zagranicznych - mówił w wywiadzie dla PAP.
Waszczykowski mówił wcześniej, że dopóki ma w tej kwestii wybór, woli pozostać na piastowanym przez siebie obecnie stanowisku. Podkreślał również, że praca dla Polski, razem z polskim rządem i prezydentem jest dla niego zaszczytem.
kad/onet.pl