Wąsik: Fikcyjna walka z korupcją w wydaniu Pitery - zdjęcie
02.12.11, 10:59

Wąsik: Fikcyjna walka z korupcją w wydaniu Pitery

6

- Urząd Julii Pitery do walki z korupcją to była organizacja fasadowa służąca jedynie do celów piarowskich. Miał dwa zadania: pierwszy – bycie skrzynka pocztową czyli odbieranie listów, które były dekretowane do poszczególnych ministerstw np. jeżeli ktoś skarżył się na korupcję w szpitalu to przekazywano list do ministerstwa zdrowia, jeśli na korupcję w wojsku to przekazywano list do MON-u. To miało gwarantować załatwienie sprawy, choć tego de facto nie robiło.

 

Drugie zadanie polegało na tym, że Pitera chwaliła się od kilku lat, że pisze ustawę antykorupcyjną. Niestety ona nigdy nie trafiła do rządu i nie wiem nawet czy z urzędu Pitery w ogóle wyszła. Pitera nie wykonała powierzonego jej zadania. Prawdopodobnie rządowi PO nie zależało na takiej ustawie i zignorowano ją. Dlaczego zniesiono urząd Pitery? Dlatego, że był skompromitowany. Osoby, które śledzą życie publiczne i polityczne już dawno to dostrzegły – dodaje Wąsik.

 

Na portalu Money.pl ukazał się wywiad z Julią Piterą podsumowujący jej antykorupcyjną działalność. Przedstawiamy fragment rozmowy. 

 

Nie jest już Pani pełnomocnikiem rządu do spraw walki z korupcją. Misja zakończona? Nie ma Pani już nic do roboty?

 

- Myślę, że mam sporo do roboty. Zawsze zajmowałam się przejrzystością administracji publicznej, robiłam to zanim objęłam funkcję i będę robiła to również jako poseł.

 

Czyli zamierza Pani nadal być antykorupcyjnym biczem?


Nie, strasznie dziennikarze to upraszczają. Zajmowałam się nie tylko korupcją, ale szeroko pojętymi nieprawidłowościami w administracji. To jest czasami zła organizacja, zły nadzór, czasami zwykła nieuczciwość, nepotyzm, opieszałość. Więc jak Pan widzi, to są różne przejawy nieprawidłowości i czasami za tym co powiedziałam stoi korupcja. Tylko, że to jest akurat najtrudniejsze do udowodnienia.

 

Mimo tylu nieprawidłowości, Pani stanowisko zostało zlikwidowane. Może więc wcale nie było potrzebne?


- Panie redaktorze, miałam przez te cztery lata taką zasadę, że nie opowiadałam o swojej pracy i przy tym pozostanę.

 

Nie chce Pani opowiadać, bo nie ma o czym?


- Nie sądzę, aby należało angażować opinię publiczną w jakieś sprawy, którymi się zajmowałam. Ludzie mają prawo do spokojnego życia i sprawnych urzędów.

 

Mają też prawo do wiedzy, czym zajmują się ludzie na stanowiskach publicznych. Dlatego pytam o konkrety. Przez cztery lata wykryła Pani sporo nieprawidłowości?

 

- Wyniki ustaleń są na stronach internetowych kancelarii. W mediach przecież pojawiały się informacje o kontroli w Głównym Urzędzie Statystycznym, to była kontrola oparta o moje dokumenty. Były kontrole w agencjach rolnych. Poza tym przy moim udziale było sporo zmian ustawowych.

 

Jednak zapowiadanej ustawy antykorupcyjnej nie było.


- Państwo zwracacie uwagę na jedną ustawę nie skupiając się na czterech innych, które weszły w życie.

 

Może przez brak tej jednej straciła Pani zaufanie premiera?


- Premier ma prawo do organizowania sobie rządu. Zrobił jak uważał. A ja muszę teraz odbudować swoją energię, bo to były bardzo ciężkie lata pracy. (...)

 

Not. JW/Money.pl

Komentarze (6):

anonim2011.12.2 11:49
<p>\"<strong>Opinie biegłych potwierdziły podejrzenia, że samoch&oacute;d należący do sekretarz stanu w kancelarii premiera Julii Pitery, został podpalony. Sprawc&oacute;w poszukuje specjalna grupa operacyjno-śledcza powołana przez komendanta stołecznego policji Jacka Olkowicza. </strong> Jak powiedział rzecznik komendanta gł&oacute;wnego policji Mariusz Sokołowski, ekspertyzy w tej sprawie przygotowało dw&oacute;ch biegłych - jeden z zakresu <a href=\"http://wiadomosci.wp.pl/query,po,szukaj.html\" target=\"_blank\">po</a>żarnictwa, drugi - elektryki samochodowej. Zdaniem jednego z nich, przyczyną pożaru było \"płomieniowe zewnętrzne podpalenie\", drugi stwierdził natomiast, że znaleziona w pobliżu auta tkanina mogła być nasączona benzyną.\"</p> <p>-oraz opinia Chlebowskiego :</p> <p>-</p> <p>\"Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski uważa, że Julia Pitera, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera ds.walki z korupcją, powinna mieć ochronę do czasu wyjaśnienia sprawy podpalenia jej samochodu. <em>To był tragiczny incydent, kt&oacute;ry na szczęście nie przyni&oacute;sł ofiar w ludziach, natomiast m&oacute;gł skończyć się zupełnie inaczej</em> - podkreślił.\"</p> <p>-</p> <p>Mam nadzieję, że to nie była groźba : <strong>\"incydent..kt&oacute;ry m&oacute;gł sie skończyć zupełnie inaczej\".</strong></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.12.2 12:05
<p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 0pt;\"><span \" : Times New Roman; font-size: small;\">M&oacute;j kolega pracujący w jednym z resort&oacute;w opowiadał mi, jak to J. Pitera prezentowała projekt swojej &bdquo;słynnej&rdquo; ustawy. Po prezentacji zapadła głucha cisza. Wszyscy patrzyli na siebie zadziwieni, z jakim potworkiem legislacyjnym mają do czynienia. Wreszcie prowadzący zebranie spytał, czy są jakieś pytania. Po chwili z tyłu sali wstał jeden z uczestnik&oacute;w i powiedział: &bdquo;Po zapoznaniu się z projektem ustawy wiem już czym r&oacute;żni się <strong><em>zstępny </em></strong>od <em><strong>wstepnego</strong></em>&rdquo;&hellip;</span></p> <p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 0pt;\"><span \" : Times New Roman; font-size: small;\">&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 0pt;\"><span \" : Times New Roman; font-size: small;\">To tyle o &bdquo;kompetencjach&rdquo; Pani Minister.</span></p>
anonim2011.12.2 13:58
<p>co zrobi tera Julia Pitera?</p>
anonim2011.12.2 14:15
<p>\"Panie redaktorze, miałam przez te cztery lata taką zasadę, że nie opowiadałam o swojej pracy i przy tym pozostanę.\" - to skandal - takie zasady to sobie może mieć prywatna osoba a nie urzednik państwowy wykonujący pracę za publiczne pieniądze. W ten spos&oacute;b to każdy poseł może sobie powiedzieć do wyborc&oacute;w że nie będzie odpowiadał na pytania dotyczące jego pracy w sejmie bo ma taką zasadę...</p>
anonim2011.12.2 14:19
<p>urząd ds walki z korupcją był przez minione 4 lata urzędem zbierania hak&oacute;w na PIS a i to się jaśnie nam panującym niespecjalnie udało ( chyba że dorsze za parę zł to nie lada sukces)</p>
anonim2011.12.2 14:43
<p>Ta pani nie wypełniała sumiennie swojej funkcji gdyż po prostu nie miała czasu. Faktycznie przez 4-lata była pełnomocnikiem Tuska ds TVN24. Nie było tematu w kt&oacute;rym ta Pani się nie wypowiadała. Okazało się, że \"z wielką znajomością\" komentuje sprawy gospodarcze, kryzys w Europie, loty na Marsa, eutanazję i inne poważne rzeczy. Po prostu istny omnibus. A koledzy obok kręcili lody- Miro, Rycho i im podobni. Dziwię się, że przy tak chaotycznych nowych powołaniach na ministr&oacute;w w nowym rządzie&nbsp;nie została ministrem ds ryboł&oacute;wstwa, przecież to ona odkryła slynną aferę dorszową w kt&oacute;rej utopiła Pisowc&oacute;w.</p>