Warzecha dla Fronda.pl: „Razem” to niebezpieczni neokomuniści - zdjęcie
21.10.15, 20:20

Warzecha dla Fronda.pl: „Razem” to niebezpieczni neokomuniści

20

- Tylko komuniści mogą planować odebranie komukolwiek 75 proc. jego przychodów przez podatek – mówi publicysta Łukasz Warzecha.

 

Jakub Jałowiczor: Po wczorajszej debacie Adrian Zandberg z partii „Razem” został okrzyknięty przyszłością polskiej polityki i nową gwiazdą. Czy taka postać rzeczywiście jest coś, czego w Polsce jeszcze nie było?

Łukasz Warzecha: Takich nowych gwiazd w polskiej polityce było mnóstwo. Nową gwiazdą miała być Barbara Nowacka, którą Zandberg przykrył podczas wczorajszej debaty. Swego czasu nową gwiazdą miał być Janusz Palikot. A Adrian Zandberg wbrew pozorom wcale nie jest nowa postacią. Jego teksty ukazywały się kilkakrotnie na łamach Gazety Wyborczej, a on sam krążył w okolicach „Krytyki Politycznej” i nie był anonimowy. Nie jest tak, że nagle wyskoczył jak diabełek z pudełka. Czy może coś zmienić? Myślę, że niewiele. To, co teraz obserwujemy, ma kilka poziomów. Po pierwsze mamy zachwyt, że wśród dyskutantów po lewej stronie pojawił się jeden, który wydawał się autentyczny i rozumiał, o czym mówi. To w zasadzie powinno być normalne, ale okazuje się czymś wyjątkowym. To jest zatem pewna nagroda za sam występ w debacie, niekoniecznie za treść wypowiedzi. Drugi poziom to rozpaczliwe na lewicy poszukiwanie lidera. Platforma Obywatelska to najpotężniejsza partia na lewicy (podkreślam to, bo PO jest de facto partią lewicową) i nie można jej pominąć, ale wiadomo już, że Ewa Kopacz nie jest wymarzonym przywódcą. „Gazeta Wyborcza” ma tendencję do szukania punktów zaczepienia gdzieś poza tą partią. Ryszard Petru którego środowisko „GW” mocno pompowało wypadł wczoraj średnio. Może zatem teraz przerzucą się na Zandberga, który zresztą ma jeszcze mniejszą publiczność niż Petru. Idee głoszone przez partię „Razem” są nie tylko absurdalne, ale i egzotyczne. To jest absolutnie skrajna lewica. W tym sensie dziwią mnie zachwyty nad Zandbergiem, które płyną niekiedy także z centrum i prawej strony. Ja na temat „Razem” mam od dawna wyrobione zdanie. Obserwowałem ich postulaty i mogę krótko stwierdzić: mamy do czynienia z niezwykle niebezpiecznymi neokomunistami. To, co głoszą, to nie jest socjaldemokracja, etatyzm, czy nawet socjalizm. To jest po prosu komunizm. Tylko komuniści mogą planować odebranie komukolwiek 75 proc. jego przychodów przez podatek.

Co najmniej od odejścia Marka Borowskiego z SLD słyszymy, że musi powstać w Polsce nowa lewica. Takie partie co jakiś czas są tworzone, ale nie zdobywają większego poparcia. Może w Polsce nie ma na nie zapotrzebowania?

Oczywiście, że tak. Jeśli spojrzeć na hasła, które głosi partia „Razem”, to czym one się różnią od tego, co głosili absolutnie egzotyczni „Zieloni”, którzy wegetują na kompletnym marginesie? W zasadzie niczym. „Razem” wydaje się mieć lepiej te propozycje przepracowane merytorycznie. Byli w stanie na przykład skonstruować kalkulator podatkowy i umieścić go na swojej stronie, czego „Zieloni” nigdy nie zrobili. No i „Zieloni” kładli nacisk na kwestie obyczajowe, a mniej na ekonomiczne, ale również te się pojawiały w ich postulatach, więc nie bardzo rozumiem, dlaczego los partii „Razem” miałby się różnić od losu „Zielonych”. I mam nadzieję, że „Razem” skończy w ten sam sposób. Polacy są generalnie społeczeństwem konserwatywnym. Jest granica, przy której większość wyborców zaczyna się obawiać, że ktoś im może zabrać to, co mają. Do pewnego stopnia się z tym zgodzą, ale nie wtedy, kiedy te zakusy mogą oznaczać kompletny krach. A to jest propozycja partii „Razem”. Jak to ujął w jednym z tweetów mój kolega Sławek Jastrzębowski z „Super Expressu”, skrót jej programu to: „jak zabierzemy wszystko wszystkim, wszyscy będziemy szczęśliwi”. Na tego typu propozycje Polacy reagują alergicznie. To był zresztą jeden z powodów, dla którego PiS przegrał w 2007 r. - Polacy, którzy sobie nagromadzili pewne dobra w w wyniku dobrej koniunktury zaczęli się obawiać, że rządy PiS spowodują, że to stracą. Z tym że propozycji Prawa i Sprawiedliwości, nawet najbardziej etatystycznych absolutnie nie można porównywać z tym, co proponuje „Razem”.

A czy właśnie dla PiS napompowanie Zandberga i „Razem” nie jest kłopotem? Jeśli chce przyciągać elektorat hasłami socjalnymi (w skrajnej wersji), to odbierze go raczej PiS niż PO, nie mówiąc o Petru.

Nie sądzę. Po pierwsze są to zbyt mali gracze bez publicznych pieniędzy, więc nie będą w stanie przeskoczyć partyjnego aparatu PiS, choćby nie wiem jak byli pompowani choćby przez „GW”. Do tego dochodzi element obyczajowy, który wielu Polaków zraża. To pokazały losy Janusza Palikota. Poza kawiarniami w dużych miastach na szczęście nie ma rynku na skrajne lewackie pomysły obyczajowe. Jest jedno niebezpieczeństwo: „Razem” mimo wszystko uda się zebrać więcej niż 3 proc., a to będzie oznaczało subwencje budżetowe. Nawet będąc w opozycji i nie wchodząc do sejmu (bo absolutnie nie wierzę, żeby weszli) mogą wtedy zacząć konstruować w miarę normalny aparat partyjny i za kolejne 4 lata wystartować z lepszą kampanią i większą siłą rażenia. Jeśliby wtedy zdobyli np. 5,5 proc., to kilkunastu neokomunistycznych fanatyków w sejmie może bardzo zaszkodzić.  

Komentarze (20):

anonim2015.10.21 14:31
Plan B i Charlotte Razem dookoła Tęczy. I tyle tego razem będzie ile tęczy.
anonim2015.10.21 14:36
Zandberg to jakiś polski żyd, stworzono partię by znów Polacy nie doszli do władzy. On sprowadzi do Polski multi kulti a my się będziemy martwić, nam zostanie utrzymywanie ich. mówienie o uchodźcach ratujących swoje życie to jakieś nieporozumienie! to uchodźcy zarobkowi w wieku w większości po 20 lat! Zandberg chce nas uczyć moralności jak Merkel w sprawie uchodźców.
anonim2015.10.21 14:38
pani manfreda intronizacja musi się odbyć w sercach. co da robienie czegoś pod publikę jak połowa narodu ma w nienawiści te chrześcijańskie wartości?
anonim2015.10.21 14:41
Ubekistan uruchamia nowe pokolenie lewakow dziadkowie jako NKWdzisci przywiezieni na ruskich czolgach ojcowie wyrywajacy lamiacy kosci na szucha
anonim2015.10.21 14:41
Ubekistan uruchamia nowe pokolenie lewakow dziadkowie jako NKWdzisci przywiezieni na ruskich czolgach ojcowie wyrywajacy lamiacy kosci na szucha
anonim2015.10.21 15:01
Ale ból d...macie z tym gościem fakt ze nie zle wczoraj wypadł ale przecież nic to nie zmieni i jedyna lewica w przyszłym sejmie to niestety bedzie PiS
anonim2015.10.21 15:04
Kto ci sekciarzu od ,, Regenta " dał prawo do wypowiadania się w imieniu całego narodu?
anonim2015.10.21 15:04
Kto ci sekciarzu od ,, Regenta " dał prawo do wypowiadania się w imieniu całego narodu?
anonim2015.10.21 16:10
Znam tych ludzi i potwierdzam że są niebezpieczni ale nie dzisiaj bo sa oczywiście za słabi i nie ma teraz w Polsce odpowiedniej atmosfery. Jednak w przyszłości mogą urosnąć w siłę a wierzcie mi ludzie że w porównaniu do nich Leszek Miller to prawicowy katolik.
anonim2015.10.21 16:47
Manfredo, Chrystus nie może zostać królem Polski ponieważ osoba skazana prawomocnym wyrokiem nie może pełnić funkcji kierowniczych w państwie polskim, jak to słusznie już ktoś kiedyś zauważył na innym forum.
anonim2015.10.21 17:19
lEWACTWO SZUKA GURU KTUREGO BEDZIE MOGLO POMPOWAC NA MAGINESIE MICHNIK ZAPOMNIAL MU POWIEDZIEC ZEBY ZMINIL NAZWISKO
anonim2015.10.21 17:50
@AndrzejSz Wyrok nie był prawomocny, bo ten sąd nie miał prawa obradować w nocy... Doucz się.
anonim2015.10.21 18:35
Sebinus List o. Piusa Przeździeckiego do prymasa Hlonda...I wszystko jasne.
anonim2015.10.21 18:37
"razem" pokazała jak "ważnymi" sprawami potrafi się zajmować. Wytoczyła "Nowoczesnej" proces (obie siebie warte) o to, że Nowoczesna napisała, ze ma najwięcej kobiet na listach. Błazenada! A kto za tę błazenadę zapłaci? Oczywiście my, o których interesy ponoć "Razem" tak dba. Niech w końcu ta kampania się skończy!!!
anonim2015.10.21 21:02
@marekwu "Wyrok nie był prawomocny, bo ten sąd nie miał prawa obradować w nocy..." Wyrok Piłata był, i Piłat mógł obradować kiedy chciał. :-)
anonim2015.10.22 1:26
Jedna subtelna uwaga - dla tych którzy myślą że to nowa jakość: Nowy idol mediów Adrian Zandberg (rocznik 1979, historyk) jest wykładowcą w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie. Rektorem tej uczelni jest ojciec Barbary Nowackiej dr hab. inż. Jerzy Paweł Nowacki. Z kolei kanclerzem sama liderka Zjednoczonej Lewicy !! Ale w sumie i tak wole lewaków którzy przynajmniej kolorystycznie (fioletowy) odcinają się od czerwonych korzeni. Bo na kolor czerwony to po PRL-u mam alergię i długo jeszcze będe miał...
anonim2015.10.22 2:35
@Igor Wyroki Piłata są nielegalne bo był reprezentantem władz okupacyjnych i naruszał konwencję genewską...;)
anonim2015.10.22 8:47
@Igor Doczytaj.
anonim2015.10.22 10:40
Cała ta akcja mediów układowych z promowaniem tego gościa to po prostu strach przed wygraną PISu. Próbują wprowadzić jak najwięcej partii aby była możliwa koalicja antyPISowska. Ale wynik wyborów jest już przesądzony. Wystarczy pooglądać to co się dzieje w tych mediach. Propaganda na chama bez żadnych skrupułów, normalnie zachowanie dzikiego zwierzęcia w pułapce. A większość dziennikarzy, takich żałosnych gnid to nawet w stanie wojennym nie było. PANIKA przed PISem. Mam nadzieję na rządy silnej ręki i żelaznej rózgi aby wreszcie kurewstwo i złodziejstwo zostało starte na proch.
anonim2015.10.23 12:35
Redaktor Warzecha bardzo ciekawie wywodzi: „Tylko komuniści mogą planować odebranie komukolwiek 75 proc. jego przychodów przez podatek.” Panie redaktorze, od ilu procent zaczyna się komunizm 75% a może od 60% a może już od 5% a może jakikolwiek podatek ma swój komunistyczny rodowód? Pan tak na serio czy tylko się wygłupia?