W przemówieniu do członków rządu, instytucji państwowych, korpusu dyplomatycznego, zwierzchników religijnych i przedstawicieli świata kultury Liban Ojciec Święty mocno podkreślił, że zachowanie pokoju zależy w istocie od tego, jaką koncepcję życia przyjmujemy. Jeśli uznajemy, że zabijanie jest dobre, że możemy pozbywać się słabszych czy nienarodzonych, to nigdy nie zbudujemy prawdziwego i trwałego pokoju. - Jeśli chcemy pokoju, brońmy życia! Ta logika nie tylko wyklucza wojny i akty terrorystyczne, ale także wszelki zamach na życie istoty ludzkiej, stworzenia chcianego przez Boga. Obojętność lub zaprzeczenie temu, co stanowi prawdziwą naturę człowieka uniemożliwia poszanowanie tej „gramatyki”, jaką jest prawo naturalne wpisane w serce człowieka – mówił papież.

 

Ojciec święty zaznaczył, że obrona życia, to nie tylko sprzeciw wobec aborcji czy terroryzmu, ale także troska o godne życie jednostek i społeczeństw. - Bezrobocie, bieda, korupcja, różne uzależnienia, wyzysk, różnego rodzaju nielegalny handel i terroryzm pociągają za sobą – wraz z nieakceptowalnym cierpieniem tych, którzy padają ich ofiarami – osłabienie potencjału ludzkiego. Logika gospodarcza i finansowa nieustannie usiłuje narzucić nam swoje jarzmo i sprawić, aby „mieć” miało pierwszeństwo przed „być”! Ale utrata każdego ludzkiego życia jest stratą dla całej ludzkości. Jest ona wielką rodziną, za którą wszyscy jesteśmy odpowiedzialni – mówił Benedykt XVI, a później niezwykle mocno zaatakował ideologię, które odbierają części ludzi prawo do życia. - Niektóre ideologie, kwestionując bezpośrednio lub pośrednio, a nawet prawnie, niezbywalną wartość każdej osoby i naturalną podstawę rodziny, podważają fundamenty społeczeństwa. Musimy być świadomi tych zamachów na budowanie i na harmonię wzajemnego współżycia. Jedynym antidotum na to wszystko jest skuteczna solidarność. Solidarność w odrzucaniu tego wszystkiego, co utrudnia szacunek dla każdej istoty ludzkiej, solidarność we wspieraniu działań i inicjatyw prowadzących do zjednoczenia ludzi w sposób uczciwy i sprawiedliwy – mówił Ojciec święty.

 

Mocno zabrzmiało również wezwanie do odrzucenia przez chrześcijan Bliskiego Wschodu lęku. - Nie lękajcie się Kościoły Bliskiego Wschodu, bo Pan jest naprawdę z wami aż do skończenia świata! Nie lękajcie się, bo Kościół powszechny towarzyszy wam przez swą bliskość ludzką i duchową! - mówił Benedykt XVI podpisując posynodalną adhortację apostolską „Ecclesia in Medio Oriente” w katedrze św. Pawła obrządku grecko-melchickiego w Harissie.

 

Tomasz P. Terlikowski