Rosyjski aktor Iwan Ochłobystin zgłosił ostatnio pomysł, by w rosyjskim prawie karać za akty homoseksualne. A Rosyjska Cerkiew Prawosławna, ustami o. Wsiewołoda Czaplina, nie wyklucza wsparcia takiej inicjatywy. - Jeśli chodzi o kwestię karania za akty homoseksualne to oceniam ją pozytywnie – podkreśla o. Czaplin z Patriarchatu Moskiewskiego.
Duchowny podkreślił, że każde społeczeństwo ma prawo samodzielnie decydować o tym, jakie zachowania powinny być ograniczane tylko za pomocą moralności, a jakie także za pomocą prawa. - Róźne kraje podejmują, także w naszych czasach, różne decyzje w tej sprawie – podkreśla o. Czaplin. Zachód, który powoli staje się marginesem, dekryminalizuje zachowania homoseksualne, ale część innych narodów, przyjmuje „odmienny kierunek działania”. - Wiele narodów stopniowo powraca na drogę normalnej logiki, która jednoznacznie poświadcza, że związki jednopłciowe, a tym bardziej ich propagowanie, czy próba legitymizacji tzw. małżeństw jednopłciowych sprzyja niszczeniu rodziny i jest drogą samozniszczenia narodu – dodaje duchowny.
- Jak przeciwdziałać homoseksualizmowi, jak minimalizować jego skutki, a najlepiej jak całkowicie wykluczyć je z życia społecznego – to pytania, które trzeba bardzo poważnie rozważyć. Czy wystarczą do tego tylko normy moralne czy konieczne są także normy prawne? Nie wolno ograniczać czy zamykać dyskusji na ten temat. Każdy człowiek, ale też społeczeństw w całości powinno móc dokonywać wolnego wyboru – podkreśla ojciec Czaplin.
TPT/Interfax.ru
