Około miliona ludzi – taką liczbę podają urzędnicy z biura organizacyjnego warszawskich uroczystości, pytani o to, ile osób może w sobotę uczcić ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154.

Od godz. 11:00 na pl. Piłsudskiego rozbrzmiewała żałobna muzyka. W tym czasie zgromadziły się też poczty sztandarowe. W południe zgromadzeni na placu uczcili ofiary narodowej tragedii dwoma minutami ciszy. Później w porządku alfabetycznym została odczytana lista tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem.

W części państwowej przemówienia wygłosili premier Donald Tusk, marszałek  Sejmu Bronisław Komorowski, szef gabinetu politycznego prezydenta Maciej Łopiński i Izabela Sariusz – Skąpska, córka jednej z ofiar, prezesa Federacji Rodzin Katyńskich.

Wzruszające były zwłaszcza słowa Łopińskiego, który łamiącym się głosem, bardzo osobiście wspominał parę prezydencką i tragicznie  zmarłych ministrów Lecha Kaczyńskiego.

Około 13:00 rozpoczęła się Eucharystia, koncelebrowana przez kilkudziesięciu biskupów. Mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk. Na zakończenie tłum odśpiewał hymn „Boże coś Polskę”. Obok ołtarza ustawiony był wielki baner ze zdjęciami wszystkich ofiar katastrofy. W środku papieski krzyż.

Cały plac Piłsudskiego został podzielony na sektory. Najbliżej ołtarza siedziały rodziny ofiar i zaproszeni goście. Od strony budynku Metropolitan przygotowane było miejsce dla niepełnosprawnych. Dalsze sektory zajmowali warszawiacy i goście.

O godz. 17:00 trumny z ciałami pary prezydenckiej wyjechały z Pałacu prezydenckiego i trafiły do Archikatedry św. Jana. O 18:00, Mszę św. odprawi abp Kazimierz Nycz, a homilię wygłosi prymas abp Henryk Muszyński.

Później rozpocznie się całonocne czuwanie, a warszawiacy i goście będą mogli  jeszcze przyjść pożegnać prezydenta do niedzielnego poranka, do godz.  7:00. Pogrzeb pary prezydenckiej odbędzie się w niedzielę w Krakowie. A ciała Marii i Lecha Kaczyńskich zostaną złożone w krypcie na Wawelu.

mm/Życie Warszawy/Polskie Radio

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »