Ratusz warszawski powoła pełnomocnika prezydenta Warszawy ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Będzie się on zajmował homoseksualistami krzyczącymi o ratunek, ale i także realnymi problemami niepełnosprawnych w życiu wielkiego miasta.

 

- Warszawa jest miastem, które skupia wiele grup będących obiektem dyskryminacji - mówi Sławomir M. Paszkiet z biura rady miasta. Jak czytamy, do głównych zadań nowego urzędu należeć będzie współpraca z organizacjami pozarządowymi, koordynowanie działań urzędu miasta w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji oraz przygotowywanie projektów kampanii społecznych propagujących tolerancję i równość obywateli.

Pełnomocnik ma zajmować się przypadkami dyskryminacji ze względu na wyznanie, niepełnosprawność, płeć, wiek czy orientację seksualną. - To krok w dobrym kierunku, ale na terenie miasta jest ponad 200 tyś. osób niepełnosprawnych, a przecież istnieją także inne grupy społeczne dotknięte problemem dyskryminacji - mówi Justyna Stańczuk ze Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji.

Wszystko pod jednym wszechogarniającym hasłem dyskryminacji. Problemy poważne pomieszane będą z tymi ideologicznie napompowanymi. Czy przeciwności losu spotykające niepełnosprawnych można zestawić z dyskryminacją ze względu na orientację seksualną?

 

JaLu/Dz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »