Organizator referendum, Zbigniew Kaczmarek z Racji Polskiej Lewicy, mówi: - Raz i na zawsze zablokuję burmistrzowi Olecka możliwość przekazania atrakcyjnych działek pod budowę jeszcze jednego kościoła. Mnóstwo ludzi nie chce czwartego kościoła w mieście. Burmistrz Wacław Olszewski już trzy razy przymierzał się do oddania miejskich gruntów klerowi, ale musiał ustąpić pod presją protestów. Referendum zablokuje na zawsze te pomysły – mówi szef antyklerykalno-lewackiej partii.

Sprawa budowy kościoła nad jez. Oleckie Wielkie na osiedlu Szyjka podzieliła mieszkańców. – Niech budują, ludzie będą mieli bliżej do swojej świątyni – mówi Gazecie Współczesnej jeden z mieszkańców.  – Niech będzie, że jestem diabłem podszyty. Ja nawet numery na tablicy rejestracyjnej wybrałem diaboliczne, z liczbą 666 – mówi z uśmiechem na ustach Kaczmarek, który w 2006 roku zażądał przeprowadzenia procedury apostazji.

Zdaniem burmistrza Wacława Olszewskiego, organizator chce zaistnieć na scenie politycznej Olecka przed wyborami samorządowymi, dlatego prowadzi taką spektakularną akcję. Burmistrz uważa, że i tak nie zbierze niezbędnej liczby głosów, aby doprowadzić do referendum. Do 27 sierpnia organizatorzy muszą zebrać prawie 1800 głosów.

Ł.A/Gazeta Współczesna/Radio Olsztyn

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »