Zgodnie z przewidywaniami, Rada Polityki Pieniężnej na kwietniowym posiedzeniu zdecydowała o podwyżce stóp procentowych. To odpowiedź na galopującą po pandemii koronawirusa inflację, którą pogłębia wojna na Ukrainie.

Główna stopa procentowa została podniesiona z 3,5 proc. do 4,5 proc. Stopa referencyjna została ustalona na poziomie 4,5 proc. w skali rocznej, stopa lombardowa na poziomie 5 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa na poziomie 4 proc. w skali rocznej, stopa redyskonta weksli na poziomie 4,55 proc. w skali rocznej, a stopa dyskontowa weksli na poziomie 4,6 proc. w skali rocznej.

RPP podniosła stopy procentowe już siódmy miesiąc z rzędu.

- „NBP będzie podejmował wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim w celu ograniczenia ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji. NBP może stosować interwencje na rynku walutowym, w szczególności w celu ograniczenia niezgodnych z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej wahań kursu złotego”

- wskazano w komunikacie opublikowanym po posiedzeniu Rady.

Rada oceniła, że ekonomiczne skutki rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie przyczynią się do tego, że w 2022 roku inflacja pozostanie „istotnie podwyższona”.

- „W kolejnych latach, wraz z wygasaniem wpływu szoków obecnie podbijających ceny, inflacja będzie się obniżała. Obniżaniu inflacji powinno sprzyjać także umocnienie złotego, które w ocenie Rady będzie spójne z fundamentami polskiej gospodarki”

- prognozują eksperci.

kak/ISBnews, DoRzeczy.pl