- Musimy, jak Lincoln, promować kompromis i współpracę w walce o wspólne dobro – mówił Ryan i wzywał przeciwników aborcji do tego, by szukali współpracy także ze zwolennikami postawy pro choice, tam gdzie może ona doprowadzić do ograniczenia liczby aborcji. Jego zdaniem podobną politykę prowadził także Lincoln, akceptując stany zachowujące niewolnictwo.
Ryan podkreślał też, że nie wolno rezygnować i odrzucać zwolenników aborcji, ale wciąż na nowo trzeba ich próbować przekonywać do swoich opinii i próbować z nimi współpracować. Ale jednocześnie zaznaczał, że prolajferzy nie mogą „pozostawić Waszyngtonu w rękach aborcyjnych ekstremistów”.
TPT/Msnbc.com
