Zdziwią się klienci jednej ze stołecznych kawiarni Chorwacji, kiedy będą próbowali uregulować swój rachunek w tradycyjny sposób. Bowiem w kawiarni Jedro za napoje płaci się... modlitwami. Specyficzny cennik przewiduje np. "Ojcze nasz" za caffe latte. Najdroższa jest coca-cola – za nią trzeba "zapłacić" aż pięcioma "zdrowaśkami".

Na pomysł "modlitewnej kawiarni" wpadła młodzież z parafii św. Ducha w Zagrzebiu – donosi portal Tportal.hr. Lokal finansuje parafia i sponsorzy, a jako kelnerów zatrudniono tam kilku ochotników.

Do tej pory kawiarnia otwarta jest tylko w niedziele, i to przez jedną godzinę – od 13 do 14. Planowane jest jednak przedłużenie czasu otwarcia, ponieważ wzrasta zainteresowanie tym nietypowym miejscem.

W lokalu nie podaje się alkoholu, obowiązuje również zakaz palenia.

Ciekawe tylko, w jaki sposób kawiarnia weryfikuje wypłacalność swoich klientów.

eMBe/Tvn24.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »