Krakowscy jezuici na Wielki Post proponują „Modlitwę w drodze”. To polska edycja stworzonej przez jezuitów z Wielkiej Brytanii „Pray as you go”. - Pomysł bezpośrednio wyszedł od naszego ojca prowincjała, który zaproponował podjęcie tej inicjatywy. A tu w Krakowie mamy doskonałe do tego warunki –studio nagraniowe, także portal Deon.pl. Niemal od razu, kiedy pojawił się pomysł, spontanicznie stworzyły się dwie ekipy, gotowe do jego realizacji – mówi o. Przemysław Gwadera.
„Modlitwa w drodze” to propozycja duchowej inspiracji dla użytkowników komputerów, odtwarzaczy MP3, telefonów komórkowych i innych. Rozważania, których można słuchać, nie są jednak bezpośrednią kalką tych z „Pray as you go”. - Przyglądaliśmy się pomysłowi brytyjskich jezuitów, nawet na początku chcieliśmy tłumaczyć ich teksty, i skorzystać z tego, co już jest w wersji angielskiej, ale z czasem zobaczyliśmy, że po prostu tego nie „czujemy”, że chcemy stworzyć coś odmiennego, bardziej przystosowanego do polskich realiów i polskiego języka – opowiada o. Gwadera, jeden z koordynatorów akcji.
- Rozważania napisali ojcowie jezuici, w większości to rekolekcjoniści, którzy mają doświadczenie tworzenia takich tekstów – zapewnia o. Przemysław.
Aby „modlić się w drodze” wystarczy z kompatybilnej z akcją strony internetowej pobrać rozważania w formacie mp3 i zgrać je na telefon komórkowy lub inny odtwarzacz mp3. Wielkopostnych rozważań będzie można słuchać także w kilkunastu rozgłośniach radiowych, z którymi podjęli współpracę jezuici. To odpowiedź zakonników na postulat obecności Kościoła w nowoczesnych środkach społecznego przekazu?
- Jako jezuici stawiamy to sobie za jeden z naszych celów. Zawsze staramy się być tam, gdzie jest człowiek, więc aby dziś realizować tą misję, musimy być także w internecie. Spotykać się z człowiekiem tam, gdzie on jest, czyli niekoniecznie tylko w kościele, bo tam ten kontakt jest zazwyczaj ograniczony do niedzielnej Mszy. Dziś najłatwiej spotkać człowieka, zwłaszcza młodego w internecie, dlatego powstał portal Deon.pl. Później zastanawialiśmy się, co jeszcze zrobić, aby bardziej dotrzeć do człowieka, stąd pomysł na „Modlitwę w drodze” – odpowiada o. Gwadera.
Czy taka forma rekolekcyjnych rozważań nie wiąże się z pewnym ryzkiem uproszczenia, spłycenia sensu rekolekcji wielkopostnych? A może młody człowiek, po odsłuchaniu serii rozważań stwierdzi, że tradycyjne rekolekcje nie są mu już potrzebne? - Wierzę w to, że jeśli ktoś poszukuje bliskości z Bogiem i ma takie szczere pragnienie, to te nasze rozważania będą dla niego taką „pożywką”, ale nie nasycą go zupełnie. To jego pragnienie pociągnie go do wzięcia udziału w „normalnych” rekolekcjach, Te nasze rozważania to bynajmniej nie substytut tradycyjnych rekolekcji. „Modlitwa w drodze” ma raczej na celu dotarcie do ludzi, którzy niekoniecznie interesują się modlitwą, ludzi, którzy są trochę „z boku”, nie zamierzają wziąć udziału w żadnych rekolekcjach. Po to, by ich zainteresować modlitwą, złamać ich wyobrażenie, że to tylko pacierz do odklepania, ale aby odkryli, że modlitwa to coś więcej, że to osobiste przeżycie – przekonuje o. Przemysław.
Ale czy aby nie potrzeba ciszy, by usłyszeć odpowiedź Boga? - Zupełnie się z tym nie zgadzam, choć takie założenie leży w naszej duchowości – rekolekcje jezuickie, to przecież rekolekcje w milczeniu. Ale w codziennym życiu taką przestrzeń ciszy jest bardzo trudno znaleźć, to wymaga stworzenia sobie specjalnych warunków, aby w ciszy poszukiwać Bożych odpowiedzi. Oczywiście warto jest podejmować próby szukania takiej przestrzeni, ale nie oszukujmy się – nie ma możliwości, by żyć w niej na co dzień. W takiej codzienności pełnej różnego hałasu, emocji, które się w nas rodzą, różnych sytuacji życiowych, w życiu pełnym stresu, łatwiej jest się wyciszyć, jeżeli mamy coś, co w tym wyciszeniu pomaga. Tym, co często ułatwia to wyciszenie jest właśnie muzyka, przede wszystkim medytacyjna, np. kanony z Taize czy śpiewy scholii dominikańskiej, to pozwala uspokoić emocje, a jednocześnie skierować myśli na Boga - konstatuje o. Przemysław.
Modlitwy i rozważania do pobrania na stronie: http://www.modlitwawdrodze.pl
Marta Brzezińska
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

