Ujawnienie nowych faktów z niechlubnego życiorysu o. Marciela przez amerykański tygodnik "National Catholic Reporter" postawiło pytanie o to, w jaki sposób przez tyle lat zdołał sobie zapewnić bezkarność – jeśli nie przychylność – Kurii Rzymskiej.
Obserwatorzy watykańscy spekulują, że te doniesienia mogą przyczynić się do dymisji z funkcji szefa kolegium kardynalskiego - za pontyfikatu Jana Pawła II "premiera Watykanu", kard. Sodano - którego miały ze zwierzchnikiem Legionistów Chrystusa łączyć liczne relacje.
O. Maciel, jak się okazało – ojciec kilkorga dzieci oraz sprawca molestowania seksualnego wielu osób, a jednocześnie sprawny organizator i fundraiser, a także charyzmatyczny autorytet duszpasterski dla wielu osób, które nie wiedziały o jego drugim życiu – miał tuż po zakończeniu II wojny światowej słać do Watykanu znaczące sumy pieniężne, których Stolica Apostolska wówczas bardzo potrzebowała. Tym sposobem – twierdzą reporterzy tygodnika – kupował sobie zaufanie hierarchów.
Znajomość z kard. Sodano miał nawiązać w czasie, gdy późniejszy sekretarz stanu był w latach 80. nuncjuszem apostolskim w Chile. Później Sodano miał szkolić swój angielski w jednym z centrów Legionistów w Dublinie i spędzać wakacje we włoskiej willi organizacji. Legioniści zatrudnili także krewniaka kardynała jako konsultanta przy budowie swojej sztandarowej instytucji Uniwersytetu Regina Apostolorum w Rzymie.
Amerykański tygodnik donosi, że to było możliwe właśnie dzięki "naciskom naczelnego poplecznika Maciela, kardynała Angelo Sodano". Gazeta stwierdza, że po tym jak do Kongregacji Nauki Wiary wpłynęło w 1998 roku dziewięć skarg kanonicznych dotyczących molestowania seksualnego przez o. Maciela, to kardynał Sodano miał "naciskać" kard. Ratzingera do wstrzymania procesu.
Gazeta sugeruje również, że dzięki ogromnemu majątkowi, który udało się zgromadzić Legionistom, o. Maciel wręczał kosztowne podarunki i mógł zapewnić sobie wsparcie kluczowych watykańskich figur – m.in. kard. Eduardo Martíneza Somalo stojącego na czele Kongregacji Instytutów Życia konsekrowanego oraz papieskiego sekretarza Stanisława Dziwisza.
Dopiero Benedykt XVI po objęciu papieskiego urzędu nakazał o. Macielowi resztę życia przeznaczyć "na pokutę i nawrócenie" i wszczął szeroko zakrojone śledztwo w sprawie zarówno samego kapłana jak i powołanego przez niego dzieła. Raport z tego śledztwa ma zostać opublikowany pod koniec tego miesiąca.
AJ/LifeSiteNews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

