- Dialog z wyznawcami innej wiary pomaga zwalczyć fanatyzmy – stwierdził hierarcha w Hamburgu i zaznaczył, że aktualnie, w trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się mniejszość chrześcijańska w Turcji, ten dialog nie ma alternatywy. A głównymi problemami katolików w Turcji są brak wolności religijnej i brak osobowości prawnej.

Zdaniem włoskiego hierarchy, islam „jest wielobarwnym światem”. A powinno się rozmawiać z tymi nurtami islamu, które są w stanie „zaakceptować społeczeństwo pluralistyczne”. - Wzajemna wymiana uprzejmości i grzecznościowe uśmiechy nie posuną dialogu naprzód - podkreślił .

Kapucyn wyjaśniał, że w laickiej Turcji wolność wyznania jest oficjalnie zagwarantowana w konstytucji. Ale w praktyce mniejszości religijne są marginalizowane. - Chrześcijanie muszą się na co dzień liczyć z poważnymi konsekwencjami socjalnymi i dyskryminacją - wskazywał bp Padovese.

Chrześcijanie nie są traktowani jako pełnoprawni obywatele, a w oczach niektórych uważani są nawet za zagrożenie dla narodowej tożsamości. A Kościołowi trudno coś w tej sprawie zdziałać, bo Konferencja Biskupów nie jest ciałem prawnym i nie jest uznawana przez państwo.

mm/Ekai.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »