Rosyjski 16-latek był zazdrosny o dziewczynę, dlatego postanowił pozbyć się rywala odcinając mu głowę. Krótko po dokonanej zbrodni postanowił zanieść głowę „kolegi” swojej ukochanej.
Do zdarzenia doszło w Komsomolsku nad Amurem (Rosja).
Nikita Raskazow (16lat) oraz Artiom Szustow (19 lat) starali się o względy siedemnastoletniej Oleny Matsniewej. Młoda dziewczyna nie jest bez winy, gdyż sama podgrzewała atmosferę celowo kłócąc rywali.
Nastolatkowie umówili się w parku. Raskazow wziął ze sobą nóż kuchenny. Podczas kłótni jaka się wywiązała między nimi, dźgnął Szustowa dwukrotnie, po czym jeszcze żyjącemu tym samym nożem odciął głowę.
Rosyjska policja informuje, że podczas przesłuchań 16-latek stwierdził, że „chciał zanieść głowę ukochanej, by w ten sposób udowodnić jej swoją miłość”. Gdyby nie to co dzieje się na bliskim wschodzie sytuację można by było skomentować pytaniem czy takie rzeczy dzieją się tylko w Rosji?
TZW/Telewizja Republika, Fronda.pl
