Przede wszystkim reklama aborcji nie może być adresowana do osób niepełnoletnich. Tam, gdzie taka reklama będzie mogła się ukazać, powinna zawierać informację o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą aborcja dla zdrowia i życia kobiety.
Wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego Jednej Rosji Tatiana Jakowlewa powiedziała, że w Rosji aborcji dokonuje się co minutę. "Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, pod względem ilości aborcji Rosja wyprzedza USA ośmiokrotnie, Anglię i Francję dziesięciokrotnie a Holandię dwudziestokrotnie" – powiedziała Jakowlewa.
Według niej 170 tys. aborcji to pierwsze ciąże młodych kobiet, w tym 20 proc. u dziewcząt niepełnoletnich. Statystyczna kobieta w Rosji poddaje się aborcji dwukrotnie w ciągu życia, w tym 20 proc. kobiet staje się po takim "zabiegu" bezpłodnymi. Deputowana partii Jedna Rosja jest przekonana, że na tak wielką liczbę aborcji ma wpływ rozpasana reklama i niewiedza na temat skutków przerywania ciąży dla zdrowia fizycznego i psychicznego kobiety.
MaRo/RV
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

