Uroczystości rozpoczęły się o 4.45 – popołudniem polskie władze spotkają się także z przedstawicielami rządów innych państw, m.in. kanclerz Niemiec Angelą Merkel i premierem Rosji Włodzimierzem Putinem. Podczas swojego wystąpienia prezydent Polski w dużej mierze skupił się na antypolskiej nagonce, która pzeprowadzają aktualnie rosyjscy historycy i media.
- Dlaczego Polacy bronili Westerplatte, dlaczego bronili poczty w Gdańsku, dlaczego nie poszli na ustępstwa? Myślę, że przed chwilą padła część odpowiedzi na to pytanie. Polski minister spraw zagranicznych i polski patriota powiedział, że w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę – stwierdził Lech Kaczyński, broniąc jednocześnie ostatniego przedwojennego szefa dyplomacji Józefa Becka przed zarzutami o współpracę z niemieckim wywiadem, które podniosła Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji.
Polski prezydent przypomniał także o ludobójstwie w Katyniu, którego dokonali sowieci, ówcześni sprzymierzeńcy Hitlera. - Można zadać pytanie co łączy Katyń z Holokaustem? Żydzi ginęli, bo byli Żydami, Polscy oficerowie, bo byli Polakami. Takie jest porównanie – powiedział Kaczyński. -To nie Polska powinna odrabiać lekcję pokory. Nie mamy do tego żadnego powodu. Powód mają inni. Powód mają ci, którzy do tej wojny doprowadzili – dodał.
W uroczystości oprócz niego bierze udział także premier Donald Tusk. W trakcie obchodów podpisał akt erekcyjny Muzeum II Wojny Światowej. Powstanie ono w Gdańsku, jego otwarcie planowane jest na 1 września 2014 roku.
sks/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

