"Muszę z największą przykrością to powiedzieć, że strona internetowa była zawiadywana i administrowana przez Adama i niestety my nie mamy do niej kodów" - powiedziała Jakubiak. Była posłanka PiS-u zaznaczyła, że na portalu partii "są tylko te informacje, które Adam [Bielan - przyp. red.'/> zechciał zamieścić, i które uznał za godne zamieszczenia".

Europoseł tłumaczy, że nie posiada haseł, natomiast "mają je osoby prywatne", które według jego relacji, współpracującą z ugrupowaniem Joanny Kluzik-Rostkowskiej.

"Elżbieta [Jakubiak - przyp. red.'/>  powinna chwycić za telefon i do mnie zadzwonić, a nie zawracać Polakom głowę kompletnie nieistotnymi sprawami" - podkreślił Bielan. Dodał również, że sytuacja "coraz bardziej przypomina kabaret" w którym nie chce uczestniczyć.

AM/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »