Kościół katolicki w Nowej Zelandii sprzeciwia się rozszerzeniu prawa do adopcji na pary homoseksualne. Propozycję nowelizacji ustawodawstwa w tym zakresie zgłosił prezes Sądu Rodzinnego Paul von Dadelszen, którego zdaniem Nowa Zelandia jest zacofana pod tym względem, a aktualnie obowiązujące prawo jest "dyskryminacyjne".
W odpowiedzi na pomysł prezesa Sądu Rodzinnego głos zabrał bp Cullinane. Wskazał, że różna jest miłość ojca do dziecka od tej miłości, którą darzy je matka. Jednocześnie obie te miłości wzajemnie się uzupełniają.
- Niepokoi mnie, że wszystkie komentarze, jakie do tej pory słyszałem, dotyczyły jedynie dorosłych i ich praw. Nikt natomiast nie wspomina o prawach dzieci. A któż nas upoważnił do pozbawiania ich ojca lub matki – pyta nowozelandzki hierarcha.
MM/RV
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

