Pomnik Lenina wzbudza wielkie kontrowersje we Francji. Jego oponenci chcą usunąć 3-metrową statuę komunistycznego rewolucjonisty i zbrodniarza. Podkreślają, że pomnik przynosi wstyd miastu. Posąg został umieszczony na jednym z wielkich placów Montpellier - obok rzeźbionych podobizn "wielkich ludzi XX wieku", m.in. Roosevelta i Churchilla. Szef Aglomeracji Miejskiej Montpellier Georges Freche zapowiada, że wzniesie tam również pomnik Mao Zedonga.

Tymaczasem mer Nicei Christian Estrosi, który jest ministrem przemysłu w prawicowym rządzie premiera Francois Fillona, podkreśla, że - w przeciwieństwie do Lenina - Jan Paweł II był jednym z "największych obrońców wartości uniwersalnych, godności ludzkiej jednostki i demokratycznych swobód". Działacze lewicy już zapowiedzieli skierowanie sprawy do sądu administracyjnego. Ich zdaniem finansowanie pomnika papieża z kasy miejskiej jest sprzeczne z zasadami laickiej republiki.

Ł.A/Niezalezna.pl/Rmf.fm

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »