Przed wyborami w Mołdawii panował strach. Wszelkie ośrodki badawcze, sondażowe oraz media informowały o tym, że obóz prorosyjski wygra wybory. A co za tym idzie, plan Rosji o integracji z Mołdawią ziści się doskonale. Okazało się jednak, że pomimo realnego zagrożenia, mieszkańcy Mołdawii zdecydowali, że chcą iść w kierunku Europy a nie barbarzyńskiej Rosji.


Partie opowiadające się za zbliżeniem do zachodu Europy otrzymały ok. 44 proc. głosów. Ugrupowania nawołujące do integracji z Rosją - ok. 40 proc.

Miejmy nadzieję, że Europa wspomoże ten ubogi kraj w ich marszu ku demokracji. Należy pamiętać, że Mołdawia jest od wielu lat przedmiotem polityki imperialnej Kremla, więc tegoroczne wybory to wielki cios dla Putina

mod/Polskie Radio/TVN24