W maju 2008 roku tamtejszy sąd wydał decyzję o legalizacji małżeństw osób tej samej płci. Obrońcy normalnej rodziny w listopadzie zorganizowali jednak referendum, w którym większość kalifornijskich wyborców opowiedziała się za tak zwaną propozycją 8, która dodała do ustawy zasadniczej zapis o małżeństwie jako związku kobiety i mężczyzny. Organizacje gejowskie próbowały podważyć wyniki głosowania, ale dwa miesiące temu Sąd Najwyższy Kalifornii orzekł, że zgodnie z decyzją wyborców, obowiązuje zakaz zawierania małżeństw przez homoseksualistów.

W 2009 roku możliwość zawierania związków małżeńskich przez pary jednopłciowe zatwierdziły stany Vermont i Iowa. Homoseksualiści zachęceni tymi sukcesami chcieliby tego samego prawa dla Kalifornii.

Środowiska gejowskie nie poddały się i zaczęły zbierać siły na nową kampanię propagandową, by zorganizować i wygrać kolejne referendum w 2010 roku. Jednak na spoty przedwyborcze, ulotki, spotkania potrzeba ok. 60 milionów dolarów. Jednocześnie obrońcy normalnej rodziny również zbierają pieniądze na walkę, której homoseksualni liderzy nie chcieliby przegrać.

Sondaże pokazują, że liczba zwolenników gejowskich małżeństw nie rośnie - poinformował „New York Times”. Wielu sponsorów ruchu progejowskiego, nie wierzy w możliwość zwycięstwa w 2010 roku i wstrzymało dotacje. Organizacje gejowskie, chcąc zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej, zaczęły więc zastanawiać się nad przełożeniem głosowania na 2012 rok.

 

MaRo/Rz

 

Zobacz także:

Kalifornia: Małżeństwo tylko między mężczyzną i kobietą

Jest lepsza korona od korony Miss Ameryki

Obama – dobry wujek homoseksualistów

Coraz mniej osób wspiera homoseksualistów, a coraz więcej Klub Frondy - pomóż utrzymać tę proporcję i wspieraj tworzenie własnego, niezależnego medium!

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »