W holenderskim Culemborgu spłonęło nowo wybudowane Centrum Islamskie. Jak przypuszczają służby, doszło do celowego podpalenia.
Pożar wybuchł wieczorem w środę. Strażacy zmagali się z żywiołęm przez całą noc. Ogień był jednak zbyt silny i nie dawał się ugasić, trawiąc ostatecznie większość budynku.
Centrum Islamskie należało do Stowarzyszenia Wspólnot Islamskich. Holenderscy wyznawcy Allaha chcieli zorganizować w nim meczet; dotychczas w budynku działała jedynie sala modlitewna.
Policja nie schwytała żadnych podpalaczy, ale nie ma większych wątpliwości, że doszło do celowego podpalenia. Ogień podłożono wieczorem, gdy w Centrum Islamskim nikogo nie było, wobec czego wskutek pożaru nikt nie ucierpiał.
W ocenie ekspertów zajmujących się zwalczaniem terroryzmu tak jawne akty wrogości wobec społeczności muzułmańskiej prowadzą do jej większej radykalizacji i suma sumarum są przeciwskuteczne, "dokładając do pieca" wzajemnej niechęci.
bbb/Fronda.pl
