W Ełku w noc sylwestrową grupa obcokrajowców zabiła 21-letniego Polaka. Jak poinformował w rozmowie z TVP Info sierż. sztab. Rafał Jackowski z Komendy Wojewódzkkiej Policji w Olsztynie, "przed jednym z lokali doszło do awantury, w wyniku której śmierć poniósł 21-letni mężczyzna". Policja zatrzymała już sprawców mordu i przesłuchała świadków.

Zabójcom 21-latka grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

Radio Olsztyn informuje, że napastnicy byli obcokrajowcami. Policja jednak tego nie potwierdza i tak jak prokuratura,  nie mówi, jakiej byli narodowości. MEdia piszą jednak otwarcie, że mordercy pochodzą z Algierii, Maroka i Tunezji.

Według nieoficjalnych jeszcze relacji 21-latek miał wrzucić do baru z kebabami petardę. Wówczas wybiegła z niego grupa imigrantów. Doszło do bójki, w której zginął Polak.

Przed barem doszło dzisiaj do zamieszek. Zgromadził się tam tłum kilkuset osób, wybito szyby w lokalu, doszło do przepychanek z policją.

bbb/tvp info