Prezydent Czech Miloš Zeman powiedział: "Sądząc z niektórych wypowiedzi premiera Jaceniuka, nie chce on pokojowego uregulowania kryzysu na Ukrainie, które proponuje Komisja Europejska, ale rozwiązania go siłą". I dodał, że wypowiedzi Jaceniuka na temat sytuacji na Ukrainie to jedynie efekt spadku jego popularności w Czechach w ostatnim czasie, ponieważ wielu „źle poinformowanych ludzi” przypuszcza, że odsunięcie od władzy prezydenta Janukowycza w lutym 2014 roku było podobne do aksamitnej rewolucji, do której doszło w 1989 roku w Czechosłowacji. Zeman powiedział, że Majdan nie był demokratyczną rewolucją i że na Ukrainie obecnie trwa wojna domowa.
Taka wiadomość pojawiła się oczywiście nie gdzie indziej jak w Głosi Rosji. Widać jak szuka się klakierów Putina i podnosi się ich do roli niezależnych ekspertów, oceniających sytuację na Ukrainie.
mod/http://polish.ruvr.ru/
