Grupa Gdańszczan własnymi siłami tworzy ochotniczy batalion Obrony Terytorialnej. Obecnie organizatorzy zbierają fundusze na zakup karabinu maszynowego. 

Grupa Pomorskiej Obrony Terytorialnej oraz Jednostki Strzeleckiej "4018 Gdańsk" skupia żołnierzy zawodowych, rezerwy oraz cywilów. Obecnie zbierają oni pieniądze, aby zakupić dla jednostki profesjonalny karabin maszynowy. Koszt tego przedsięwzięcia ma wynieść ok. 15 tys. zł. Pieniądze mają pochodzić ze zbiórki.

Organizatorzy chcą utworzyć prawdziwy batalion obrony terytorialnej. Już jesienią udało im się zorganizować ćwiczenia samodzielnej i uzbrojonej kompanii ludzi z własnym zapleczem medycznym, komunikacyjnym i logistycznym. Kolejne będą kompletowane wkrótce. 

Członkowie grupy szkolą się, wykorzystując do tego celu własny sprzęt, w tym własną broń palną. Każdy członek grupy musi samodzielnie postarać się o pozwolenie na broń, a także posiadać zaświadczenie o niekaralności i aktualne badania psychiatryczne. 

W ramach działań grupy odbywają się ćwiczenia ze strzelectwa, a także z musztry, pierwszej pomocy, obrony przeciwchemicznej, przetrwania, nawigacji i walki wręcz.

W grupie uczestniczą głównie osoby wykształcone i posiadające dobrą pracę, co jest logiczne, zważywszy na wysokie koszty związane z uczestnictwem. Grupa podlega kurateli MON, a jej członkowie zgodnie twierdzą, że podobne jednostki powinny powstawać na terenie całego kraju. 

ds/pch24.pl