Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury RP podpisała memorandum o współpracy z wymiarem sprawiedliwości Uzbekistanu. Współpraca ma polegać na wzajemnym szkoleniu kadr. Rafał Dzyr z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie wyjaśnia, że memorandum zostało podpisane z inicjatywy władz Uzbekistanu. Zaznaczył, że strona polska ma póki co pozytywny stosunek do nawiązanej współpracy. - Nawet jeżeli okaże się, że nasze wrażenia są negatywne, to tym bardziej polscy sędziowie i prokuratorzy będą doceniać polski system - dodaje.
Na współpracę polsko-uzbecką mniej optymistycznie patrzą jednak środowiska sędziowskie. - Współpraca na równoprawnych zasadach wydaje się nie na miejscu - mówi Rafał Piebiak ze stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia.
Jak podkreśla, podpisywanie tego typu porozumień trzeb zawsze dobrze przemyśleć. - Nie można od razu odrzucać kontaktów z takim krajem, ale trzeba się zastanowić, czy to coś zmieni - mówi Piebiak. Przypomina, że Polscy sędziowie nie zgodzili się na wymianę doświadczeń z sędziami z Białorusi. - Memorandum jest tylko dokumentem i jak każda tego typu umowa może być podpisana, ale jej ustalenia nie muszą być realizowane - twierdzi członek zarządu Iustitii.
Jak wskazuje Amnesty International, w Uzbekistanie szczególnie okrutnie traktowani są więźniowie. Jak podała w swoim raporcie brytyjska ambasada, dwóch więźniów wręcz ugotowano żywcem. Praktyka władz tego kraju spotkała się z międzynarodową krytyką, nie tylko ze strony wielu organizacji zajmujących się prawami człowieka. Negatywne stanowisko w tej kwestii zajęły także Unia Europejska i ONZ.
żar/Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

