Norweska policja "przygląda się bliżej" 20 uchodźcom, którzy mogą mieć związek ze zbrodniami wojennymi. Na podstawie wskazówek od uchodźców oraz norweskich władz migracyjnych poszukiwanych jest nawet 20 tys. osób.
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy policja odnotowała około 100 zgłoszeń dotyczących tego, iż uchodźcy przybywający do Norwegii mogą mieć związek ze zbrodniami wojennymi. - To mogą być różne sytuacje, od przynależności do frakcji militarnych, o których wiemy, że popełniały poważne zbrodnie, po bardziej konkretne wskazówki o bardziej szczegółowych zbrodniach - mówił przedstawiciel policji. Dodał też, że podejrzenia zbrodni wojennych podsycane były często zdjęciami lub filmami wideo na telefonach komórkowych uchodźców. Są one sprawdzane przez policję tuż po przyjeździe imigrantów.- Materiały, które wzbudziły podejrzenia, czasami zawierały pochwały popełnionych zbrodni - powiedział.
Z danych biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców wynika, że w 2015 roku drogą morską do Europy przybyło ponad milion migrantów.
mm/wprost.pl
