Ryszard Petru stwierdził, że nie widzi problemu, aby antyrządowy marsz jaki ma się odbyć w najbliższych dniach, udał się pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości.
Petru mówił na ten temat w "Gościu wydarzeń" w Polsat News:
"Nie pamiętam, jaka jest droga przemarszu. Nie widzę problemu, żeby przejść pod siedzibę PiS-u. Widocznie on [Sławomir Neumann] się nie wybiera, szkoda. Nie widzę z tym żadnego problemu, czy mamy iść pod siedzibę PiS czy nie. To jednak partia polityczna i jest symbolem tego wszystkiego, co się dzieje w Polsce. Jeżeli to będzie tylko technicznie możliwe, apeluję o to, żeby być, ale niech on będzie pokojowy" – mówił Ryszard Petru w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.
Jak dodał, 13 grudnia to jego zdaniem dzień, który trzeba "uczcić":
"Wezmę udział [w marszu opozycji], pod warunkiem, że to będzie technicznie możliwe. Czyli nie będzie sytuacji, w której są o tej godzinie głosowania w parlamencie, bo przyzna pani, że to główny obowiązek posła. To dzień, który trzeba uczcić".
emde/300polityka.pl, Fronda.pl
