Podobnie jak rok temu, również i dzisiaj pod czujnym okiem warszawskiego Ratusza przygotowano ,,niespodzianki'', które mogą przydać się prowokatorom w czasie Marszu Niepodległości.
Wzdłuż trasy marszu są miejsca, w których niefrasobliwie pozostawiono duże ilości kostki brukowej i płyt chodnikowych. Betonowe płyty i kostka brukowa leżą w poukładancyh usypiskach, obok byle jak zabezpieczonych dołów związanych z pracami ziemnymi.
Dlaczego tuż przed marszem w Warszawie zorganizowano takie prace ziemne, czy było to konieczne? Warto to sprawdzić. Czy komuś zabrakło wyobraźni? Sprawę można potraktować jako jawne narażenie na niebezpieczeństwo uczestników marszu. Taka sytuacja jest co najmniej w trzech miejscach w Alejach Jerozolimskich. W ten sposób urzędnicy miejscy pod patronatem Hanny Gronkiewicz-Waltz przygotowali Warszawę na największy w Europie marsz patriotyczny.
Czyżby pani prezydent stolicy chciała, aby ktoś użył tych materiałów, niekoniecznie do łatania dziur w warszawskich ulicach?
LDD/facebook/tysol.pl/fronda.pl
