USA: zakazali chłopcu czytania Biblii w szkole - zdjęcie
10.04.14, 07:51fot. Morgue File

USA: zakazali chłopcu czytania Biblii w szkole

24

Okazuje się, że według niektórych państwowych urzędników rozdział religii od państwa sięga bardzo daleko. Do tego stopnia, że podczas pozalekcyjnych zajęć w szkole uczniowie nie mogą wykorzystywać Biblii...

9-letni chłopiec austin Grayson chciał odczytać biblijny passus na pozalekcyjnych zajęciach. Jednak, jak opowiada jego babcia telewizji WTVF, nauczyciel kazał mu schować Biblię. Chłopiec wyrecytował wówczas passus z amerykańskiej konstytucji mówiący o wolności religijnej.

Jednak szkoła uznała, że publiczna lektur Biblii nie jest zgodna z prawem. Matce chłopca powiedziano, że zajęcia pozalekcyjne są dotowane z publicznych pieniędzy i z tego powodu religia nie może być na nich obecna.

Podobne incydenty zdarzają się w USA coraz częściej. W publicznych szkołach Nowego Jorku istnieje zakaz udostępniania sal poza godzinami lekcji na cele religijne. W innych celach sale mogą być jednak wykorzystywane. Fronda pisała o tym TUTAJ.

pac/charismanews

Komentarze (24):

anonim2014.04.10 8:20
Bardzo smutne. Nie wiedziałem, że USA się upodobnią do krajów takich jak Arabia Saudyjska. Nic tylko wytoczyć proces, opłacić dobrego papugę i puścić z torbami osoby odpowiedzialne za łamanie wolności religijnej.
anonim2014.04.10 8:45
Existenz - kolejny dyżurny biedny człowiek nie znający historii bo mam i tata nie nauczyli, nie przekazali depozytu wiary.
anonim2014.04.10 9:09
@Existenz, jakoś ci nie wierzę. Myślę, że właśnie wcisnęli ci ciemnotę, robiąc ci przy tym dużą krzywdę, biedny człowieku.
anonim2014.04.10 9:20
@Existenz - dziecko, przestań smęcić. Szybko przypomnisz sobie o Bogu na łożu śmierci - jak większość niby butnych ateuszy, którzy z płaczem w tej chwili wołają księdza. Pozostaje życzyć Ci, byś miał taką szansę w swoim życiu.
anonim2014.04.10 9:51
@Existenz: Uważasz więc, że w przestrzeni publicznej religia w ogóle nie ma prawa się pojawiać? Mimo, że konstytucja gwarantuje wolności religijne? Mamy udawać, że jej nie ma? Nie wolno o niej mówić, nawet jeśli temat (widocznie) był w jakiś sposób powiązany?
anonim2014.04.10 10:09
@Existenz Trochę śmieszne są takie buńczuczne deklaracje "myslie i zdobywam wiedze samodzielnie: w kontekście tego co wypisujesz. Otóż,gdybyś sam myślał a nie kopiował tego co gdzieś tam z mainstreamowych merdiów ci wcisnął wiedziałbyś ,że argument o "rozdziale kościoła od państwa" i ta afera z biblia jest jednym z tysiaca elementów układanki używanym przez świecką władzę żeby przykryć zmianę w filozofii funkcjonowania państwa.Chodzi o to ,że władza ustawia się w roli właściciela państwa. Tu nie chodzi o wolność religijną,biblię itp. tylko właśnie o te "publiczne pieniądze". Publiczne czyli jakie? Jeżeli należące do ludzi ,którzy je płacą (czyli podatników , obywateli) to władza nie ma nic do gadania co w czasie dotowanych z tych pieniędzy zajęć dzieci będą czytały. Natomiast jeśli "publiczne pieniądze" są własnością władzy ,która je pobrała od obywateli to faktycznie ta władza może powiedzieć:"my jesteśmy świecka władza,szkoły sa nasze i my tu karzemy ,żeby było nie tak jak chcą obywatele ale jak my władza chcemy.A ma być świecko".
anonim2014.04.10 10:16
@Existenz Żeby Ci ułatwić "samodzielne myślenie" proste pytanie. Mamy dwie opozycyjne strony: Świecka szkoła --------religijna szkoła. Gdzie umieścisz szkołę neutralną światopoglądowo?Czy po stronie świeckiej szkoły , po stronie religijnej szkoły?Czy raczej szkoła neutralna to taka ,która na te tematy po prostu nie zabiera głosu.Pozostaje , no właśnie , neutralna? Ps.:To aż żenujące,że trzeba tak łopatologicznie tłumaczyć oczywistości "samodzielnie myślącym"...
anonim2014.04.10 10:22
"Natomiast czytanie Bibli czy Koranu na zajeciach w szkolach publicznych moze podlegac ograniczeniom, ze wzgledu na neutralnosc swiatopogladowa panstwa." Naturalnie, nikt nie postuluje, żeby każdą lekcję matematyki czy biologii rozpoczynać cytatem z Biblii, czy Koranu. Tylko że zabronienie odczytania fragmentu Biblii, "bo to Biblia", to jest eliminacja, a nie ograniczenie. Jak rozumiem, chłopiec nie chciał czytać o synu marnotrawnym w odpowiedzi na pytanie z hydrostatyki, ale ad rem. To jest zwykłe antyklerykalne zacietrzewienie i fetysz świeckości. Zauważ, że to nie nauczyciel, ex cathedra, odczytywać miał fragment, ale uczeń.
anonim2014.04.10 10:29
Kiedy papież JPII organizował spotkanie przedstawicieli wielu religii. mimo że dysponował wspaniałymi wielkimi salami kazał postawić biały namiot. Jedynym symbolem w tym namiocie była płonąca lampka.Państwo,przestrzeń publiczna powinno być właśnie takim białym namiotem gdzie obecne są jedynie symbole wspólne wszystkim obywatelom (hymn,godło,flaga).
anonim2014.04.10 10:39
@Nikt22: Tylko że JPII nie powiedział nikomu, że przed wkroczeniem do namiotu ma się przebrać w świeckie jeansy, koszulę w kratę i ogolić na metroseksualistę, bo inaczej swoją symboliką będzie obrażać innych uczestników. Każdy z przedstawicieli wielkich religii modlił się wedle własnej wiary. Natomiast neutralność rozumiana tak, jak w niniejszej szkole musiałaby doprowadzić do tego, że żaden z nich nie mógłby się modlić, bo mógłby urazić drugiego. Przecież to jest groteska.
anonim2014.04.10 10:49
@Nikt22 Papiez nie zakazał w tym namiocie modlenia się komukolwiek,nie nakazał zdjęcia strojów ,symboli religijnych wchodzącym tam ludziom.Wyobrażasz sobie żeby zakazał tam czytania koranu,tory,biblii?Owszem państwo ma stworzyć taki biały namiot ale wypełnia ten namiot już sfera publiczna na którą składają się ludzie wolni w wyrażaniu swoich poglądów.Na ścianach tego namiotu panstwu wolno powieścić tylko symbole wspólne dla wszystkich(godło,flagę). Natomiast obywatele mogą wypełnić te ściany tak jak mają na to ochotę (jedynym ograniczeniem jest kodeks karny).
anonim2014.04.10 11:09
Publiczne pieniądze czyli za ich własne ot idodemokracja
anonim2014.04.10 12:01
Oczywiście sprawa jest trochę dęta, ale u źródła też nie ma za wiele szczegółów podanych. Szczerze mówiąc nie wiem, czy chłopiec chciał posłużyć się Biblią na lekcji, czy tylko wyjął Biblię, na własne potrzeby, żeby sobie poczytać. W jednym i w drugim przypadku uważałbym reakcję za groteskową. http://www.charismanews.com/us/43444-boy-told-to-put-away-his-bible-starts-reciting-the-first-amendent
anonim2014.04.10 12:28
@Existenz Chłopie naprawdę pomyśl samodzielnie.Mamy do czynienia z zakazem.To ma być przejaw świeckości.A więc ta świeckość nie jest żadną neutralnością tylko,żadnym pozbawieniem państwa kompetencji w zajmowaniu stanowiska wobec religii(to by było coś pozbawione religii) tylko jasną deklaracją światopoglądową opartą na nakazach,zakazach i sankcjach za ich nie przestrzeganie. Naprawdę nie ulegaj jakimś kalkom myślowym tylko pomyśl samodzielnie bez uprzedzeń.
anonim2014.04.10 13:37
@Michas Jeśli pewna grupa obywateli(silniejsza,bardziej liczna) powiesi na białej ścianie tego "namiotu" swoje symbole to ściana ta przestanie być "biała". W ten oto sposób próba stworzenia przestrzeni neutralnej, jednakowej dla każdego uczestnika spotkania będzie nieudana. Czy taki był zamiar JPII?
anonim2014.04.10 13:48
"Existenz", czy w państwie Izraelskim istnieje rozdział religii od państwa?
anonim2014.04.10 13:58
@Existenz Otóż to:Mamy do czynienia z zakazem LAMANIA swieckosci szkoly. Czyli nie chodzi o żadną neutralność tylko świeckość. @Nikt22 Póki w salach szkolnych z wiszącym krzyżem nie ma zakazu czytania koranu,w salach z półksiężycem biblii a w salach szkół bez żadnych symboli nie ma zakazu czytania biblii,tory,koranu to przestrzeń publiczna należąca do określającej się wyraźnie grupy społecznej jest cywilizowana.Nikt nikogo nie dyskryminuje.Każdy zakaz jest wyrazem totalizowania się systemu,państwa.
anonim2014.04.10 14:20
@krzysiekk Pewnie.Zakazać w szkołach czytać:Dostojewskiego,Grimm,Andersena,Tolkiena,Nałkowskiej,Sienkiewicza,Conrada a już najbardziej Orwella albo Vonneguta. Wszystkie "zarzuty" jakie biblii postawiłeś można postawić książkom tych autorów.
anonim2014.04.10 14:44
@krzysiekk Przeczytaj sobie definicje takich słów jak na przykład alegoria,przypowieść,poezja i wielu innych gatunków literackich występujących w Biblii i powiedz czy jeśli ktoś twierdzi ,że w Biblii zawarta jest objawiona prawda o człowieku to jest to wciskaniem dzieciom jakoby kosmos,ziemia i życie powstały w sześć dni?
anonim2014.04.10 14:50
@Existenz W tym właśnie problem ,wałkujemy to od początku ,że świeckość=neutralność to wdrukowywany mem bo z logicznego (samodzielnego) przemyślenia sprawy w żaden sposób to nie wychodzi.
anonim2014.04.10 15:51
W Konstytucji USA zagwarantowana jest wolnosc religijna,a nie zakaz religii, zatem zakaz czytania Bibli jest usilowaniem przeprowadzenia terrorystyczno-faszystowskiego zamachu stanu i powinno byc stosownie ukarane.
anonim2014.04.10 16:23
Ja pierdzielę! Ale paranoja!
anonim2014.04.10 19:39
i tu masz problem Existenz-jalny......
anonim2014.04.10 20:30
...... i szczucia na innych; co świetnie wychodzi "szczujcom". Prawda, Panowie?