- Szkoły katolickie w Stanach Zjednoczonych zanotowały wzrost liczby zapisów w obecnym roku szkolnym. Przyrost nastąpił nie tylko po dwóch latach pandemii, ale też pierwszy raz od dwóch dekad – czytamy na portalu Vatican News.
Raport na temat szkolnictwa w Stanach Zjednoczonych został przygotowany przez Krajowe Katolickie Stowarzyszenie Edukacyjne.
Jak pisze jezuita Marek Krzysztofiak, „problemy finansowe placówek katolickich i trwający od wielu lat spadek liczby zapisów” są związane m.in. z pandemią koronawirusa.
- W 5 ostatnich latach ok. 100 szkół musiało zostać zamkniętych lub połączonych, z czego ponad 70 jedynie w ostatnich dwóch latach. Obecnie jest w USA blisko 6 tys. szkół katolickich. W latach 2019-2021 placówki zanotowały spadek zapisów o 6,4 proc. (szkoły podstawowe o ponad 8 proc., szkoły średnie o 2,5 proc., zaś przedszkola ponad 26 proc.). Największe diecezje notowały spadek zapisów dwukrotnie większy niż te mniejsze. Miała na to wpływ nie tylko pandemia, ale także zmniejszająca się liczba mieszkańców dużych miast – czytamy.
Ostatni rok szkolny jednak przyniósł istotną zmianę, ponieważ zapisy do szkół katolickich wzrosły ogółem o prawie 4 proc. (5,8 proc. w szkołach podstawowych, o 33,5 proc. w przedszkolach, przy niewielkim, 0,4 proc. spadku w szkołach średnich).
Co ciekawe wzrost zapisów do katolickich przedszkoli został odnotowany w zdecydowanej większości stanów.
W sumie do szkół w USA przyjęto aż o 62 tys. uczniów więcej w stosunku do roku poprzedniego - najwięcej w Utah i Kalifornii.
„Ten wzrost pokazuje, że szkoły katolickie dążą do wspierania potrzeb społeczeństwa” – czytamy w raporcie.
mp/vatican news
