- Wiem, że rodzina osoby publicznej musi mieć grubą skórę. Ale ta obelga zabolała nas zbyt mocno, by pozostać na nią obojętnym – powiedziała Bristol, najstarsza córka Sary Palin, którą także dotknął i oburzył odcinek serialu. Nazwała ona twórców "bezdusznymi". Jeśli chcieli oni być śmieszni, szydząc z mojego brata i rodziny, to im się to nie udało. Ich zachowanie było żałosne - dodała Bristol.
Choć była kandydatka republikanów na wiceprezydenta USA nigdy nie ukrywała, że jej najmłodszy syn Trig ma zespół Downa, to sprawa bardzo ją poruszyła. Chodzi o odcinek, w którym bohater przedstawia rodzinie swoją nową dziewczynę z zespołem Downa. Pytany o jej rodziców odpowiada, że "jej ojciec jest księgowym, a matka byłą gubernator Alaski".
Sarah Palin w swoim tekście na portalu społecznościowym Facebook pt. "Co za rozczarowanie" nazwała niewybredny żart "ciosem poniżej pasa" i zapytała, czy dziś są jeszcze jakieś granice, których nie należy przekraczać.
Nie jest to jednak pierwszy przypadek, w którym "postępowa" część Ameryki niewybrednie atakuje rodzinę Sary Palin. Telewizyjny showman, David Letterman w zeszłym roku publicznie powiedział, że podczas ostatniej wizyty Sary Palin i jej rodziny w Nowym Jorku, zawodnik NY Yankees, Alex Rodriguez, "zaliczył" nieletnią córkę pani polityk. Później jednak przeprosił za swoje słowa.
Sarah Palin jest uważana za jednego z najpoważniejszych kandydatów do uzyskania republikańskiej nominacji w wyborach prezydenckich w 2012 roku. Oprócz tradycyjnego dla wszystkich republikanów poparcia dla wolnego rynku, czy prawa do posiadania broni, Palin, należąca do wspólnoty zielonoświątkowców, głosi też poglądy pro-life - nie tylko słowem, ale i czynem. Jest matką pięciorga dzieci. Mimo że będąc w ciąży wiedziała, że Trig urodzi się chory na zespół Downa, nawet nie brała pod uwagę aborcji. Podczas kampanii wyborczej w 2008 roku okazało się, że jej nieletnia córka Bristol jest w piątym miesiącu ciąży, ale rodzina nie ukrywała tego faktu i chciała, by dziecko przyszło na świat. Bristol Palin wzięła nawet ślub z ojcem dziecka, choć później okazało się, że związek ten nie przetrwał.
Prasa lewicowo-liberalna wyciąga też i rozdmuchuje wszystkie jej wpadki, typowe dla wielu polityków amerykańskich - mających luki w wiedzy o świecie poza USA i obserwowanych przez czujnych dziennikarzy i kamery niemal 24 godziny na dobę. Niedawno USA, a potem cały świat obiegła informacja o kolejnej "kompromitacji" Palin - przemawiając podczas publicznego spotkania spoglądała na wnętrze swojej dłoni, gdzie nabazgrała sobie parę słów przypominających jej, czego nie może zapomnieć podczas swojego wystąpienia.
AMy/wp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

