Ursula von der Leyen z uznaniem odniosła się do decyzji ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich UE ws. sankcji przeciwko Rosji. Przedstawiając szczegóły dot. restrykcji Szefowa Komisji Europejskiej zaznaczyła, że będą one poszerzane w przypadku dalszej eskalacji.

W czasie dzisiejszego spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej zapadła jednogłośna decyzja ws. sankcji przeciwko Rosji w związku z wczorajszą decyzją Władimira Putina o uznaniu tzw. Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej.

- „Pakiet sankcji to bardzo klarowna odpowiedź na naruszenia prawa międzynarodowego przez Kreml. Sankcje wymierzone są bezpośrednio przeciwko osobom oraz firmom, które zaangażowane były w te działania”

- wskazała szefowa Komisji Europejskiej.

Podkreśliła, że sankcje „uderzają w banki, które finansowały aparat wojska rosyjskiego, a także miały swój udział w procesie destabilizacji Ukrainy”. Wskazała, że Unia Europejska zakazuje też handlu z regionami kontrolowanymi przez separatystów.

- „Ograniczamy też zdolność rządu rosyjskiego do tego, żeby zdobywał kapitał na rynkach Unii Europejskiej. Będziemy to utrudniać w najwyższym możliwym stopniu”

- oświadczyła.

Ponadto ponad 350 osób zostanie objętych zakazem wjazdu na teren Unii Europejskiej.

Ursula von der Leyen zaznaczyła, że sankcje będą poszerzane wraz z eskalacją kryzysu.

- „Unia Europejska jest zjednoczona i działa szybko”

- zapewniła.

Wyraziła przy tym uznanie dla decyzji rządu Niemiec, który wstrzymał certyfikację gazociągu Nord Stream 2.

kak/TVN24, DoRzeczy.pl