Na początku maja małżonkowie Charles i Ashley dowiedzieli się, że pewna 15-letnia dziewczyna zamierza dokonać aborcji. Skontaktowali się z nią i zabrali ją do dwóch centrów ciąży. Po wizycie pierwszego z nich dziewczyna wciąż chciała dokonać aborcji. Ze względu na problemy rodzinne sądziła, że jest to jedyne wyjście.

Charles i Ashley modlili się o cud przemiany wewnętrznej dla tej młodej dziewczyny. Bóg wysłuchał ich próśb. Decydująca okazała się wizyta w drugim centrum ciąży. Nastoletnią matkę przekonało ostatecznie badanie USG, dzięki któremu zobaczyła swoje dziecko. W 25 tygodniu ciąży było już w pełni uformowane.

Powiedziała Charlesowi i Ashley, że zamierza urodzić. Zapewniła też, że chce, by to oni je wychowywali. Młoda para jest uradowana takim rozwojem wypadków. Dziękują Bogu za doznaną łaskę. Proszą jednak wszystkich obrońców życia o wsparcie modlitewne. Będą musieli ponieść wysokie dla nich koszty adopcji. Dziecko urodzi się już za trzy miesiące.

Pac/lifeactionnews