To dotychczas najpoważniejszy incydent wyborczy. Policja ze Skarżyska-Kamiennej zatrzymała szefa komisji wyborczej, który dopisywał krzyżyki do kart. W ten sposób głosy stawały się nieważne. Dostawianie krzyżyków zauważył jeden z członków komisji. Zatrzymany to mężczyzna w podeszłym wieku, prawdopodobnie z partii Korwina – Mikke. Materiałem dowodowym jest 11 sfałszowanych kart. Mężczyźnie nie postawiono jeszcze zarzutów.