Za kilka dni na forum ONZ ma zostać przedstawiony dokument UNESCO, który zaleca wprowadzenie w państwach członkowskich edukacji seksualnej dla najmłodszych dzieci, nawet tych, które nie ukończyły jeszcze pierwszego roku życia. Jest to nowa, ale nieznacznie zmieniona wersja zaleceń, które UNESCO opublikowało już we wrześniu.
Zawarte są w nich m.in. sugestie, by rodzice kupili swoim dzieciom do zabawy lalki o prawidłowej budowie anatomicznej, informowali je o możliwości istnienia różnych relacji seksualnych, wspierali masturbację. - Jeśli dziecko dotyka swoich narządów płciowych, to powinno się ignorować to zachowanie – można przeczytać w dokumencie.
- Zamieszanie wokół tych kwestii oraz obawa przed homoseksualizmem (homofobia) powodują, iż wielu rodziców i dorosłych ogranicza prawo chłopców i dziewcząt do wyrażania siebie – stwierdza dalej dokument UNESCO. Jego autorzy przestrzegają rodziców przed odwodzeniem dzieci od ich tożsamości seksualnej, jeśli wykazują zainteresowanie tożsamością inną niż tradycyjna.
Dokument powstał przy współpracy UNESCO z amerykańską Radą ds. Informacji i Edukacji Seksualnej (SIECUS), która należy do kontrowersyjnego Instytutu Kinseya.
Amerykańska organizacja TFP (Tradition, Family and Property) apeluje, aby do szefowej UNESCO Iriny Bokovej wysyłać mailowe protesty przeciwko wprowadzeniu dokumentu.
(Link do strony, z której można wysłać protest)
eMBe/Tfp.org/Piotrskatrga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

