UNESCO opublikowała raport "Wskazówki do Międzynarodowej Edukacji Seksualnej", w którym zwraca się uwagę na to, że prawo międzynarodowe wymaga od poszczególnych państw wprowadzenia edukacji seksualnej w szkołach podstawowych i drugiego stopnia. Mówi się w nim także, że dzieci od piątego roku życia mają prawo być edukowane na temat życia seksualnego.

"Edukacja seksualna to część obowiązku edukacyjnego jaki ciąży na instytucjach oświatowych" - czytamy w raporcie. Autorzy raportu narzekają na niski stopień wiedzy o seksie dzieci ze względu na wstyd, a także ogólny brak rozmów na temat życia płciowego i zachowań seksualnych.

Na temat Ugandy, w której program oparty na popieraniu abstynencji seksualnej i wierności w małżeństwie obniżył liczbę zachorowań na AIDS, raport mówi, że nosiciele HIV są "dyskryminowani przez służby medyczne a także są poważnie zniechęceni do aktywnego życia seksualnego". Zdaniem autorów raportu edukacja seksualna służy unikaniu niechcianych ciąż a także zmniejsza ilość zachorowań na choroby przekazywane droga płciową.

Raport powstał w czerwcu we współpracy z Funduszem Ludnościowym Narodów Zjednoczonych, odpowiedzialnym za szeroko rozumiane "prawa kobiet", "planowanie rodziny", poprawę warunków rodzenia oraz walkę z chorobami przenoszonymi drogą płciową. Według badań Katolickiego Instytutu Rodziny i Praw Człowieka działającego w USA i Kanadzie główne cele Funduszu to tak naprawdę promocja aborcji i antykoncepcji, zwłaszcza wśród nastolatków.

Celem UNESCO są natomiast działania na rzecz rozwoju nauki i kultury oraz udzielanie pomocy materialnej, technicznej i kadrowej w organizowaniu oświaty.

 

JaLu/Lifesitennews.com

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »