- Grekokatolicy nie będą kartą przetargową w rozmowach z patriarchatem moskiewskim, choć Stolicy Apostolskiej zależy na spotkaniu Benedykta XVI z patriarchą Cyrylem. Byłby to symbol XXI w. - powiedział nuncjusz apostolski na Ukrainie, abp Ivan Jurkovič. Stwierdził, że tylko Papież może zadecydować, kiedy Ukraińska Cerkiew Greckokatolicka zostanie patriarchatem. Dodał także, że już Jan Paweł II zauważył, że tamtejszy Kościół zasługuje na ten krok.

- Zdecydowana większość tzw. katolickich kościołów wschodnich ma swoich patriarchów. Podniesienie UCG do tej rangi byłoby podkreśleniem jego istoty – mówi portalowi Fronda.pl publicysta Tomasz Terlikowski. - Do tej decyzji jest dość daleko. Jednak gdyby ona nastąpiła, miałaby ogromne znaczenie dla grekokatolików na Ukrainie, a także dla relacji z prawosławiem. Być może Stolica Apostolska doszła do wniosku, że polityka ustępstw wobec Cerkwi się nie sprawdza – dodaje tłumacz książek Sergiusza Bułgakowa.

Patriarchowie uniccy kierują wschodnimi kościołami katolickimi, będącymi w związku z Rzymem. Taką rangę mają m.in. katolickie kościoły koptyjski, ormiański i kościół maronicki. Obecnie ukraińskim unitom przewodzi kard. Lubomyr Huzar.

 

sks/Radio Vaticana

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »