Pomysłodawcy projektu twierdzą, że na Zachodzie rośnie akceptacja dla homoseksualizmu, która - ich zdaniem - nie oznacza rozwoju, ale degradację. Domagają się zakazu promocji homoseksualizmu w programach telewizyjnych i filmach, a przede wszystkim organizacji iwentów spod znaku parad "Gay Pride". Celem projektu ma być zachowanie "moralnego, duchowego i fizycznego zdrowia narodu".  Jak powiedział jego współautor Pawło Ungurian na specjalnie zwołanej konferencji prasowej: "Nie jesteśmy przeciwko homoseksualistom, ale nie podzielamy ich wartości”. - Musimy powstrzymać propagandę, polegającą na pozytywnym opisie i promocji tego nieprawidłowego stylu życia – dodał Ungurian.

Obserwatorzy uważają, że projekt wspiera sam prezydent Wiktora Janukowycz, którego przedstawiciel - Jurij Miroszniczenko publicznie popiera propozycje parlamentarzystów.

Homoseksualni aktywiści już wydali specjalne oświadczenie, potępiające działania ukraińskich posłów. Grupa ILGA z siedzibą w Brukseli nazwała to "atakiem" i "powrotem do średniowiecza". Anastazja Żiwkowa, rzecznik ILGA i działaczka na rzecz praw gejów, powiedziała, że projekt oznacza dyskryminację w majestacie prawa. - Znaczna część naszego życia pozostaje w cieniu - powiedziała Żiwkowa.  –  Cały czas balansujemy pomiędzy byciem odrzuconym a byciem ukaranym przez władze – dodała przedstawicielka ILGA.

Sondaże pokazują, że homoseksualizm nie jest powszechnie akceptowanym zachowaniem w Europie Wschodniej. Opublikowane w 2007 r. badania, przeprowadzone przez Angus Reid Global Monitor pokazały, że 81,3 procent Ukraińców uważa, iż ​​stosunki homoseksualne „nigdy nie są do zaakceptowania”, 13 procent powiedziało, że „tylko czasami są do zaakceptowania", a tylko 5,7 procent uznało je za „dopuszczalne”.

Wydarzenia spod znaku "Gay Pride" odbywają się w Kijowie od 2003 r., ale w zeszłym roku kontrdemonstracja przerwała paradę. Koalicja grup chrześcijańskich, w tym Kościołów katolickiego i prawosławnego, a także mniejszych grup, jak Adwentyści Dnia Siódmego czy baptyści wezwali rząd do zakazania demonstracji.

 

Tłum. Aleksander Majewski